Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawa zwierzat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawa zwierzat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 lipca 2014

Polskie Zoo

Trailer:

Polskie zoo - trailer from liberation on Vimeo.

Cały film

Polish Zoo from liberation on Vimeo.


http://www.polskiezoo.info/
https://www.facebook.com/niechodzedozoo

Fakty

Wielu osobom wydaje się, że zamykanie zwierząt w klatkach bądź na niewielkich wybiegach nie jest niczym niewłaściwym, jeśli przyczynić się może do zaspokojenia ludzkich potrzeb, takich jak chęć rozrywki. Warto jednak spojrzeć na zoo od zupełnie innej strony – zwierząt, które spędzają w niewoli całe swoje życie.

Zoo w Polsce

W Polsce istnieje ponad 20 licencjonowanych ogrodów zoologicznych i zoologiczno-botanicznych oraz około 10 parków dzikich zwierząt, które funkcjonują bez licencji. Zarządzająca nimi Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie podaje dokładnej liczby. Ogrody zoologiczne są często wspomagane finansowo przez dotacje państwowe i samorządowe, jak również osoby prywatne, szkoły czy firmy podejmujące się adopcji wybranego zwierzęcia.

Niewola

Sytuacja zwierząt w zoo przypomina karę dożywotniego więzienia. Zamknięte w klatkach, ciasnych pomieszczeniach i na niewielkich wybiegach, świat oglądają jedynie spoza krat albo szyby. Na noc i w okresie zimowym zamykane są zazwyczaj w ciemnych betonowych celach. Zwierzęta pokonujące w stanie natury duże odległości w poszukiwaniu pożywienia, mogą jedynie chodzić dookoła klatki albo znudzone przesypiać całe dnie. Zamiast zielonych liści wokół siebie mają jedynie szare ściany, pod nogami nagi beton, zamiast rzeki niewielką sadzawkę. Zamknięte w wolierze, wpatrujące się apatycznie w niebo ptaki, nigdy nie polecą nad łąkami, a miejsca wystarcza im jedynie na rozpostarcie wielkich skrzydeł i przeskoczenie z półki na gałąź.

Wbrew naszym pobożnym życzeniom, [zwierzęta] nie są szczęśliwe, nie cieszą się, że opiekuje się nimi lekarz, i nie są wdzięczne za to, że nie muszą się martwić o następny posiłek. Tylko nieliczne chcą się rozmnażać. Niektóre umierają z żalu. Nawet jeśli bezpośrednią przyczyną zgonu jest choroba, to rozwija się ona w wyniku silnego stresu. Są także zgony, które do złudzenia przypominają samobójstwo. Dzikie zwierzęta potrafią się zagłodzić, czyli zabić w jedyny znany sobie sposób.

J. Masson, S. McCarthy Kiedy słonie płaczą

Przedmiotowe traktowanie

Nie ulega wątpliwości, że zwierzę w zoo traktowane jest jak przedmiot, który na parę minut (bądź tylko kilkadziesiąt sekund) przykuwa uwagę zwiedzających. Pomieszczenia, w których przetrzymuje się zwierzęta, szeregi klatek czy wolier, przywodzą na myśl gabloty na muzealnej wystawie. Zwierzęta pozbawia się podmiotowości. Odmawia się im prawa do intymności, narażając na ciągłe podglądanie przez tłumy ciekawskich, kiedy śpią, pożywiają się, bawią, wypróżniają i kopulują. Zwiedzającym nawet nie przychodzi przez myśl, że chodząc do zoo, zgadzają się na traktowanie zwierząt jako poddane woli człowieka eksponaty.

Warunki

W 2011 roku organizacja Born Free Foundation oraz koalicja ENDCAP przedstawiły w Parlamencie Europejskim wyniki raportu opartego na obserwacjach w ośmiu ogrodach zoologicznych w Polsce, z których żaden nie spełnił warunków tzw. Dyrektywy Zoo (obowiązującej w Unii Europejskiej). Według wspomnianego raportu 59% wybiegów i pomieszczeń w ogrodach zoologicznych nie spełnia nawet podstawowych jak na polskie prawo (które jest znacznie mniej restrykcyjne od unijnych przepisów) warunków związanych z dobrostanem zwierząt.

Obserwacje dokonane w ramach kampanii Nie chodzę do zoo w 21 ogrodach zoologicznych potwierdzają, że warunki, w jakich przetrzymywane są zwierzęta, uniemożliwiają im spełnianie podstawowych potrzeb biologicznych, negatywnie wpływają na ich zachowania społeczne i instynkt terytorialny, a w rezultacie prowadzą do występowania chorób spowodowanych stresem i infekcjami oraz zaburzeń psychicznych.

W 2013 i 2014 roku aktywiści działający w ramach kampanii Nie chodzę do zoo odbyli prawie 30 wyjazdów terenowych. Zebrana dokumentacja pozwala stwierdzić, iż do głównych problemów w polskich ogrodach zoologicznych należą­: zbyt małe pomieszczenia i wybiegi, nieodpowiednie dla potrzeb zwierząt, uniemożliwiające zapewnienie im odpowiedniej ilości ruchu, co skutkuje stresem, słabą kondycją i problemami zdrowotnymi, brudna woda i kontakt pokarmu z odchodami zwierząt, zanieczyszczone klatki, brak elementów wzbogacających otoczenie, zaniedbanie zwierząt (infekcje, rany, uszkodzenia ciała), samotność, na którą skazuje się często zwierzęta nawiązujące trwałe relacje społeczne, niewłaściwe dla danego gatunku warunki klimatyczne, nagminne dokarmianie zwierząt przez turystów przetworzonym, szkodliwym dla ich zdrowia jedzeniem, brak kryjówek, w których zwierzęta mogłyby się schować przed ludźmi, nieodpowiednie pomieszczenia, w których zamyka się zwierzęta na noc i zimą, bliskość dróg (hałas i spaliny), pokazy karmienia, wskazujące na stosowanie wobec zwierząt tresury, przetrzymywanie blisko siebie zwierząt należących do wrogich w środowisku naturalnym gatunków, wymalowane na betonowej ścianie elementy przyrody zastępujące prawdziwą roślinność.

Stereotypia

Ze względu na warunki życia w zoo, wiele zwierząt popada w apatię bądź wykazuje oznaki poważnych zaburzeń psychicznych, np. zachowania stereotypowe. Stereotypia charakteryzuje się wykonywaniem przez zwierzęta bezcelowych, powtarzających się, nerwowych ruchów, takich jak kiwanie się, krążenie godzinami wokół klatki tą samą, wydeptaną ścieżką czy nieustanne przestępowanie z nogi na nogę, sprawiające wrażenie tańca. Jest to wyraz cierpienia przebywających w niewoli zwierząt.

Edukacja czy rozrywka?

Ogrody zoologiczne powołują się na swoją rolę edukacyjną. Jednakże największą wątpliwość budzi sam fakt, że zwierzęta wychowane w niewoli, spędzające całe swoje życie w sztucznie wytworzonych warunkach, nie są tymi samymi zwierzętami, jakimi byłyby w swoim naturalnym otoczeniu. Nie działają zgodnie z instynktem, nie rozwijają typowych zachowań społecznych, nie uczą się zdobywać pożywienia ani walczyć o przetrwanie. Nie żyją także zgodnie ze swoim rytmem biologicznym. Celem zoo jest dostarczenie dzieciom rozrywki, walory edukacyjne trzymania zwierząt w klatkach są bowiem wątpliwe. Dzieci najwięcej się uczą, kiedy obserwują zwierzęta we właściwym dla nich środowisku.

Ochrona gatunków?

Ogrody zoologiczne próbują budować swój pozytywny wizerunek, powołując się na swoją rolę w ochronie zagrożonych gatunków zwierząt. Jednakże tylko 14% gatunków przetrzymywanych w polskich zoo jest w jakimś stopniu zagrożonych wyginięciem, a jedynie 3% znajduje się na Polskiej Czerwonej Liście Gatunków Zagrożonych (dane wg raportu z 2011 roku). Udział zoo w reintrodukcji, czyli przywracaniu rodzimych gatunków do ich naturalnego środowiska, jest znikomy. Zwierzę urodzone i przetrzymywane przez większość swojego życia w niewoli, prawdopodobnie nie poradzi sobie na wolności i nie nauczy swojego potomstwa odpowiednich zachowań. W ogrodach zoologicznych często przetrzymuje się również zwierzęta powszechnie występujące w ich naturalnym środowisku, jak dziki, sarny, kuny, lisy i bociany, które bez większego trudu można napotkać w polskich lasach i na łąkach.

Alternatywy

Gdyby dzieci rozumiały, czym jest dla zwierząt wegetacja w ogrodach zoologicznych, większość z nich nie chciałaby ich wspierać. Przecież uwielbiają zwierzęta i to tym argumentem zasłaniają się rodzice, którzy chcą pokazać swoim pociechom namiastkę dzikiej przyrody. Jednakże w Polsce i w sąsiednich krajach istnieją schroniska i azyle dla zwierząt, w których można zobaczyć konie, kuce, owce, kozy, niedźwiedzie czy małpy uratowane z cyrków, zoo i prywatnych parków rozrywki, w których uprzednio skazane były na cierpienia. Tutaj nie są narażone na hałas, gdyż miejsca takie nie są nastawione na masową turystykę, lecz realną pomoc zwierzętom. Najlepszym rozwiązaniem dla małych miłośników przyrody są przede wszystkim wycieczki do lasu i parków narodowych, gdzie mogą obcować z naturą. Należy wyjaśniać dzieciom, że dla chęci ujrzenia przez chwilę dzikiego zwierzęcia, nie powinno się akceptować skazywania go na życie w niewoli.

Los zwierząt w naszych rękach

Jeżeli leży ci na sercu dobro przetrzymywanych w niewoli zwierząt, już dziś podejmij decyzję: NIE CHODZĘ DO ZOO! Zaprotestuj, jeżeli w szkole organizuje się wycieczki do ogrodów zoologicznych. Ucz dzieci empatii do innych istot i pokazuj, że kontakt ze zwierzętami nie musi się opierać na krzywdzeniu ich. Pomóż nam rozpowszechniać informacje o kampanii, zachęcając znajomych do zapoznania się z opublikowanymi na naszej stronie filmami.

poniedziałek, 10 marca 2014

Stereotypia na fermach - publikacja

Stereotypia na fermach futrzarskich from liberation on Vimeo.

Stereotypia na fermach futrzarskich – województwo zachodniopomorskie

Przedstawiamy video "Stereotypia na fermach futrzarskich", ukazujące zaburzenia psychiczne zwierząt zniewolonych na fermach. Dokumentacja zawiera nagrania z ośmiu zachodniopomorskich hodowli od 2010 do 2013 roku.

https://vimeo.com/86200994

To kolejna publikacja ujawniająca, co dzieje się za murami ferm. Mamy nadzieję, że w ostatnich latach ukazało się  już wystarczająco dużo nagrań pokazujących cierpienie zwierząt, aby politycy wprowadzili w Polsce zakaz hodowania zwierząt na futra. Zachęcamy wszystkich przeciwników przemysłu futrzarskiego o czynne działanie w ramach kampanii Antyfutro.

Razem wprowadzimy ten zakaz!

www.antyfutro.pl
www.basta.szczecin.pl




sobota, 22 grudnia 2012

Szczecin - Carrefour łamie ustawę o ochronie zwierząt

Carrefour łamie ustawę o ochronię zwierząt - szczecin 2012 from liberation on Vimeo.

VIDEO: https://vimeo.com/56130246

W Szczecinie znów przed świętami Carrefour (przy ul. Bohaterów Warszawy) łamie ustawę o ochronię zwierząt. 20 grudnia 2012 byliśmy świadkami jak sprzedaje żywe karpie w reklamówkach bez wody, a kontener jest przepełniony stłoczonymi rybami. Po zgłoszeniu Straży Miejskiej Carrefour otrzymał tylko pouczenie. Następnego dnia 21 grudnia około godziny 12 w tym samym miejscu świadomie kontynuowano sprzedaż karpi bez wody, za co grozi kara grzywna lub pozbawienie wolności do 3 lat. Po ponownym
zgłoszeniu na Straż Miejską, powiedziano nam, że przekażą sprawę inspekcji weterynaryjnej. O godzinie 14:30 wciąż ryby cierpiały dusząc się w torebkach foliowych wychodzących klientów, a lokalnej telewizji nie pozwolono wejść z kamerą do namiotu. Bardzo jest przykre, a dla zwierząt tragiczne, że łamanie zapisu dotyczącego transportowania i przetrzymywania ryb jest "normą". Również żenujące jest, że służby takie jak Straż Miejska, Policja czy Inspekcja Weterynaryjna nie egzekwują należnych kar,
a i do tematu podchodzą z lekceważeniem. O czym można się przekonać zgłaszając takie łamanie tej ustawy lub widząc na mieście ludzi z reklamówkami, w których duszą się żywe zwierzęta. Zachęcamy do interweniowania i zgłaszania odpowiednim służbą, kiedy jesteście świadkami sprzedaży żywych karpi bez wody. Polecamy również dietę wegańską, ponieważ tak naprawdę nie musimy zabijać i jeść żadnych zwierząt.

Szczecińska Inicjatywa na Rzecz Zwierząt Basta!
www.basta.szczecin.pl
https://www.facebook.com/Basta.Szczecin

"Ryby są inteligentnymi i fascynującymi stworzeniami. Badania behawioralne wykazały, że ryby mają bardzo dobrą pamięć i uczą się na własnych doświadczeniach. Wyróżniają się również charakterem - niektóre są odważne i ciekawskie, inne nieśmiałe i pasywne - i są w stanie rozpoznać członków własnej ławicy. W naturalnych warunkach karpie mogą przeżyć nawet 45 lat. Posiadają szerokie pole widzenia i mogą widzieć również ponad powierzchnią. Mają doskonały zmysł słuchu i reagują na każdą, nawet
subtelną wibrację, dzięki czemu mogą na czas wyczuć niebezpieczeństwo. Mogą posmakować pokarm bez wkładania go do ust dzięki kubkom smakowym znajdującym się na ich ciele. Możemy sobie tylko wyobrazić, jak smakuje krew nasza oraz naszego towarzysza, gdy jesteśmy na wpół uduszeni w przepełnionym zbiorniku" - Prof. Andrzej Elżanowski

www.krwaweswieta.pl
www.ryby.empatia.pl



niedziela, 2 grudnia 2012

Zwierzęta należy wykluczyć z menu

To video należy do nielicznych, które bezustannie przyciągają uwagę, przez cały okres trwania (10 min.). Pozbawione graficznych obrazków, zmusza nas do myślenia i inspiruje do dalszej pracy.

W marcu w Australii odbyła się debata na temat "Zwierzęta należy wykluczyć z menu". Wyjątkowo inspirująca była przemowa byłego wiceprezesa Citibanku Philipa Wollena.

Poniżej tłumaczenie krótkiego bio ze strony organizatorów debaty (link):

Philip był wiceprezesem Citibanku, specjalizującym się w finansach korporacyjnych, łączeniu firm i przejęciach własności. W wieku 34 lat znalazł się na liście 40 najbardziej poszukiwanych pracowników wysokiego szczebla, opublikowanej przez Australian Business Magazine.

W wieku 40 lat był świadkiem okrucieństwa na tak kolosalną skalę, że zdarzenie to zmieniło całe jego życie. Postanowił rozdać wszystko, co posiadał i umrzeć bez grosza. "Jak na razie udało mi się tak właśnie zbalansować mój budżet." - Wollen mówi żartobliwie.

http://www.facebook.com/KindnessTrust

http://www.kindnesstrust.com/

 

 

Tekst:

Debata na temat: Zwierzęta należy wykluczyć z naszego menu

Król Lear, późną nocą, stojąc nad urwiskiem, spytał ślepca, księcia Gloucestera ,,Jak widzisz ten świat?”

Ślepiec odpowiedział ,,Widzę go uczuciem”.

I czyż my wszyscy nie powinniśmy tak samo?

Zwierzęta muszą zniknąć z menu, ponieważ teraz krzyczą z przerażenia w rzeźniach, za kratami, w klatkach - w ohydnych niegodziwych gułagach rozpaczy.

Słyszałem krzyki mego umierającego ojca, kiedy rak siejący spustoszenie w jego ciele go zabijał. I zdałem sobie sprawę, że słyszałem te krzyki już wcześniej... w rzeźni, kiedy wydłubuje się zwierzętom oczy i podcinana gardła, na statkach przewożących bydło na Bliski Wschód, krzyk wieloryba - matki wzywającej swoje małe, kiedy harpun rozsadzał jej mózg...

Ich krzyki były krzykami mojego ojca.

Odkryłem, że gdy cierpimy, cierpimy tak samo.

I w swojej zdolności do cierpienia pies jest świnią, jest niedźwiedziem... jest chłopcem.

Dzisiaj mięso jest nowym azbestem - bardziej zabójczym niż tytoń.

CO2, metan i podtlenek azotu produkowane przez przemysł hodowlany, zabijają nasze oceany zakwaszonymi pozbawionymi tlenu Martwymi Strefami.

90% małych ryb mieli się na karmę dla żywego inwentarza.

Wegetariańskie krowy są dzisiaj największymi drapieżnikami oceanów!

W obecnych czasach oceany umierają. Do 2048 wszystkie nasze łowiska będą martwe. Płuca i tętnice Ziemi.

Miliardy maleńkich piskląt są mielone żywcem, tylko dlatego, że są samcami.

Jak dotąd na świecie żyło tylko 100 miliardów ludzi. Obecnie żyje nas 7 miliardów. A my każdego tygodnia torturujemy i zabijamy 2 miliardy czujących żywych istot.

10 tys. gatunków co roku znika całkowicie z powierzchni Ziemi w wyniku działań jednego gatunku.

Mamy teraz do czynienia z 6 masowym wyginięciem w historii wszechświata.

Jeśli jakikolwiek inny organizm dokonałby czegoś takiego, biolodzy nazwaliby go wirusem.

To jest zbrodnia przeciwko ludzkości na niewyobrażalną skalę.

Ale na szczęście świat się zmienia.

10 lat temu 'twitter' - to był świergot ptaka, 'www' - kiedy zacięła się klawiatura, 'cloud' (chmura) - była na niebie, 4G - to był numer miejsca parkingowego, 'google' - było beknięciem niemowlaka, 'skype' - był literówką, a Al-Qaeda był moim hydraulikiem.

Wiktor Hugo powiedział ,,nie ma nic potężniejszego od idei, której czas nadszedł”.

Prawa Zwierząt są obecnie najważniejszą kwestią Sprawiedliwości Społecznej od czasu zniesienia niewolnictwa.

Czy wiecie, że na świecie jest ponad 600 milionów wegetarianów?

To więcej niż Stany Zjednoczone, Anglia, Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy, Kanada, Australia i Nowa Zelandia razem! Gdybyśmy byli jednym narodem, byłoby nas więcej niż wszystkich mieszkańców w 27 krajach Unii Europejskiej!

Jednak mimo tego faktu nadal jesteśmy zagłuszani przez wrzaskliwe kartele polujących, strzelających, zabijających, którzy wierzą, że przemoc jest rozwiązaniem, podczas gdy nie powinna być nawet brana pod uwagę.

Mięso zabija zwierzęta, zabija nas i zabija naszą gospodarkę.

Państwowy System Ubezpieczeń Zdrowotnych doprowadził USA do ruiny. Będą potrzebować 8 trylionów dolarów na samą spłatę procentów. A mają dokładnie zero!

Nawet gdyby zamknęli każdą szkołę, armię, marynarkę, lotnictwo, bezpiekę, komandosów, CIA oraz FBI, to i tak nie będą w stanie zapłacić za opiekę lekarską.

Według naukowców z Cornell i Harvard, optymalna ilość mięsa w zdrowej diecie powinna wynosić dokładnie ZERO.

Woda jest nową ropą. Wkrótce kraje będą toczyć o nią wojny.

Wody gruntowe, które gromadziły się przez miliony lat, zanikają.

Potrzeba 50 tys. litrów cennej wody pitnej, żeby wyprodukować jeden kilogram wołowiny.

Dziś miliard ludzi głoduje, 20 milionów umrze z niedożywienia. Zmniejszenie produkcji mięsa tylko o 10% pozwoli nakarmić 100 milionów ludzi. Wyeliminowanie mięsa zlikwiduje już na zawsze problem głodu.

Gdyby wszyscy ludzie na świecie stosowali zachodnią dietę, na ich wykarmienie potrzebowalibyśmy 2 planet. Mamy tylko jedną. I ona umiera.

Ilość gazów cieplarnianych pochodzących z hodowli zwierząt jest o 50% większa niż z transportu: aut, pociągów, autobusów, statków i ciężarówek, razem wziętych.

 Podczas moich podróży widziałem ubogie kraje, które sprzedają swoje zboże na Zachód, podczas gdy ich własne dzieci głodują trzymane w objęciach. A Zachód karmi nim zwierzęta hodowlane.

Żebyśmy mogli jeść kotlety? Czy jedynie ja uważam to za przestępstwo?

Wierzcie mi, każdy kęs mięsa, które jemy to policzek w twarz zapłakanego głodującego dziecka.

Czy patrząc w jego oczy, mam zachować milczenie?

Ziemia jest w stanie wyprodukować wystarczająco dużo na potrzeby każdego. Ale nie wystarczająco na zachłanność każdego.

Stoimy w obliczu 'doskonałego sztormu'.

Gdyby jakikolwiek naród opracował broń, która siałaby takie spustoszenie na naszej planecie, prewencyjnie zastosowalibyśmy atak militarny, który by go zbombardował z powrotem do Epoki Brązu.

Ale to nie jest żaden zły kraj. To jest przemysł.

Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba ich atakować. Wystarczy przestać kupować.

George Bush się pomylił. Oś Zła nie przebiega przez Irak, Iran czy Koreę Płn. Przebiega przez nasze stoły. Broń masowego rażenia to nasze noże i widelce.

Nasza propozycja jest jak wielofunkcyjny Szwajcarski Nóż Oficerski przyszłości – rozwiąże problemy związane ze środowiskiem, wodą, zdrowiem i już na zawsze zakończy okrucieństwo.

Epoka Kamienia Łupanego nie skończyła się dlatego, że skończyły nam się kamienie.

Ten okrutny obrzydliwy przemysł skończy się, bo skończą nam się wymówki.

Mięso jest jak moneta jednocentowa. Wyprodukowanie jej kosztuje więcej niż jest warta.

Rolnicy na tym zyskają najwięcej. Rolnictwo nie skończy się. Rozkwitnie. Zmieni się tylko linia produkcyjna. Rolnicy zarobią tyle pieniędzy, że nie będą nawet zawracać sobie głowy ich liczeniem.

A ja jako pierwszy będę ich oklaskiwał.

Rządy będą nas kochać. Nowe gałęzie przemysłu będą powstawać i się rozwijać. Ceny składek na ubezpieczenie zdrowotne spadną. Listy oczekujących do szpitali znikną.

Do diaska, będziemy tacy zdrowi, że trzeba będzie kogoś zastrzelić, żeby zbudować cmentarz!

Tak więc dzisiaj mam dwa wyzwania dla opozycji:

1. Mięso powoduje wiele rodzajów raka i chorób serca. Czy mogliby wymienić jedną chorobę spowodowaną dietą wegetariańską?

2. Finansuję trylogię Earthlings. Jeśli opozycja jest taka pewna swoich racji, niech wyślą DVD z filmem Earthlings do wszystkich swoich kolegów i klientów. Wyzywam was!

Zwierzęta to nie tylko inne gatunki. To inne narody. A my je mordujemy.

Mapa pokoju rysuje się w menu. Pokój to nie tylko nieobecność wojny. To obecność sprawiedliwości.

Sprawiedliwość musi być ślepa na rasę, kolor, religię, czy gatunek. Jeśli nie jest ślepa, stanie się narzędziem terroru. A teraz panuje niewyobrażalny terror w tych upiornych obozach Guantanamo, które my nazywamy farmami przemysłowymi czy rzeźniami.

Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, nie prowadzilibyśmy dzisiaj tej dyskusji.

Wierzę, że inny świat jest możliwy.

W naprawdę cichą noc, słyszę jego oddech.

Usuńmy zwierzęta z menu i z tych komór tortur!

Proszę, głosujcie dziś dla tych, którzy nie mają głosu.

Dziękuję.

piątek, 16 marca 2012

TO TYLKO ZWIERZĘTA.Doskonały polski dokument na temat praw zwierząt

Strony filmu http://totylkozwierzeta.pl
http://www.blogger.com/img/blank.gif
Treiler, a poniżej cały film
Niezależny film dokumentalny ukazujący różne oblicza relacji między człowiekiem a innymi gatunkami. Kim są zwierzęta i jakie zajmują miejsce we współczesnym społeczeństwie? Dlaczego są zabijane w ilościach, których nie da się zliczyć, dlaczego są więzione i zadaje im się niepotrzebny ból, skoro podobnie jak my chcą żyć, być wolne i unikać cierpienia? W jaki sposób uprzedmiotowienie zwierząt odbija się na relacjach międzyludzkich? Jeżeli odpowiedzią jest, że TO TYLKO ZWIERZĘTA, kim więc jest człowiek?


Do pobrania

1280x720 mp4 (671MB)

1280x720 mp4 (2.5GB) (wyższa jakość)

1280x720 mp4 (2.5GB) (alternatywny serwer)

Uwaga, pliki są duże i pobieranie może trwać nawet kilka godzin. Zamiast klikać w powyższe linki lewym przyciskiem myszy, lepiej kliknąć prawym i wybrać z menu opcję 'zapisz jako'.

Do obejrzenia (YouTube)


wtorek, 4 października 2011

Reklama przeciw futrom


taki skromny prezent na dzień zwierząt ( lepiej póżno niż wcale :)

sobota, 23 lipca 2011

Anonymous deklarują solidarność z walką o wyzwolenie zwierząt




W dźwiękowym komunikacie umieszczonym na serwisie Youtube grupa hakerów Anonymous wyraziła swoją solidarność z ruchem na rzecz wyzwolenia zwierząt

Wskazując na pospolitość opresji przeciw tzw. human i non-human animals, grupa podkreśliła niesprawiedliwość podczas eksperymentów na zwierzętach i brak jakiejkolwiek potrzeby konsumpcji produktów pochodzenia zwierzęcego. Poniżej przedstawiamy pełny komunikat:

Witaj You Tube. Jesteśmy anonymous. Jesteśmy legionem. Zwracamy naszą uwagę na to, że nie tylko prawa ludzi są ważne. Ale prawa zwierząt także. Obie grupy są represjonowane każdego dnia. Obu grupom odmawia się wolności na którą zasługujemy. Obie grupy mają umiejętność odczuwania emocji takich jak radość. Gniew. Smutek i strach. Obie grupy mają rodziny. Matki. Ojców. Braci. Siostry. Synów i córki. Obie grupy zasługują by żyć bez krzywdy. Zwierzęta są niewinnymi istotami, które nie zrobiły nic za co miałyby być skazywane na śmierć. Są bezbronne i jest naszym obowiązkiem bronić je przed opresją. Człowiek może z łatwością przetrwać bez jedzenia mięsa. To było praktykowane przez stulecia i udowodnione przez nas. Potrzeba używania zwierząt do eksperymentów jest zła. Istnieje wiele alternatyw eksperymentowania bez udziału zwierząt. To także zostało udowodnione przez aktywistów prozwierzęcych i naukowców. Proszę odnieś się do naszych myśli. Jesteśmy otwarci na dyskusję o prawach zwierząt. Proszę nie odwracaj się plecami do wielkiej niesprawiedliwości, z którą zmagają się zwierzęta każdego dnia. Zwierzęta są naszymi przyjaciółmi. A my nie jemy naszych przyjaciół. Jesteśmy głosem pozbawionych głosu. Nie zapominamy. Nie wybaczamy. Wyczekuj nas.

Źródło:
Animal Liberation Front Press Office

sobota, 14 maja 2011

Relacja z protestu przeciwko budowie fermy norek


  14 maja 2011r. w Szczecinie na Pl. Grunwaldzkim Szczecińska Inicjatywa Wegańska zorganizowała protest przeciwko budowie fermy norek w gminie Nowogard. Aktywiści przez półtora godziny, w milczeniu, przy brzmieniach gitary akustycznej prezentowali zdjęcia zwierząt z ferm futrzarskich oraz rozdawali ulotki.
  Protestowali, bo chcą, aby zwierzęta były traktowane w sposób etyczny i sprawiedliwy. Protestowali, bo hodowla norki amerykańskiej to również szkodliwość dla środowiska oraz zagrożenie lokalnych gatunków zwierząt.
  Również mieszkańcy pobliskich wsi Sąpolnica, Ostrzyca i Korytowo, protestują przeciw planom budowy śmierdzącej fermy. Jednak Burmistrz Nowogardu twierdzi, że jego rolą jest wyłącznie sprawdzenie, czy przedsiębiorca chcący pod Nowogardem wybudować fermę na 80 tysięcy norek spełni wymagania wynikające z przepisów. W praktyce władze miasta są w stanie skutecznie zablokować taką inwestycję.
  Fermy norek amerykańskich są obozami zagłady dla niewinnych istot, które spędzają tam kilka miesięcy w ciasnych klatkach, zanim zostaną zabite. Zwierzęta te pozbawione są naturalnych warunków do życia. Często ranią się o kraty, a przez choroby psychiczne, wywołane brakiem przestrzeni i stresem, dokonują aktów kanibalizmu.

Animacja:
http://www.youtube.com/watch?v=Jl0oVVxDhA4&feature=player_embedded#at=30

Polskie strony o tematyce anty-futrzarskiej:
http://antyfutro.pl/
http://futro.empatia.pl/
http://www.antysimple-cp.com/

Uwaga!!! W filmach są drastyczne obrazy:
http://vimeo.com/21628219
http://www.forbypels.no/video-fra-pelsfarmene

piątek, 15 kwietnia 2011

Tydzień weganizmu - program Warszawa

15 kwietnia

(piątek)

  • Panel dyskusyjny "O zwierzętach w mediach"

Czas: od godz. 14:00

Miejsce: siedziba "Gazety Wyborczej", ul. Czerska 8/10 (wejście od ul. Czerniakowskiej)

W dyskusji udział wezmą dziennikarze zajmujący się m.im. tematyka zwierząt. Swój udział potwierdziły już:

  • Ewa Siedlecka z Gazety Wyborczej,  tegoroczna laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa
  • Magdalena E. Sala z magazynu Organic

Prowadzenie: Dariusz Gzyra (Empatia)

Wstęp wolny

Ostatnimi czasy o zwierzętach mówi się w mediach więcej, przeważnie w kontekście przypadków znęcania się nad zwierzętami domowymi jak psy i koty. Felietony, artykuły, reportaże, dziennikarskie wpisy na blogach mówią o bestialstwie, zwyrodnieniu, potrzebie kary. Komentarze w internecie pełne są przejawów wirtualnego samosądu i linczu, skrajnej przemocy werbalnej wobec sprawców okrutnych czynów. Codzienne cierpienie zwierząt przeznaczanych przez człowieka do legalnego wykorzystania, noszącego wszelkie znamiona okrucieństwa, pozostaje w głębokim cieniu. Czy w mediach jest miejsce tylko dla niektórych zwierząt? W jaki sposób język odzwierciedla nasz stosunek do zwierząt? Te i inne pytania z pewnością padną podczas naszego panelu dyskusyjnego.

Panel rozpocznie się krótką prezentacją wprowadzającą w tematykę dyskusji.

Uwaga: Imprezie będzie towarzyszył konkurs, w którym do wygrania będzie dziesięć nagród złożonych z produktów podarowanych Empatii przez sponsorów rzeczowych Tygodnia (m.in. wegańskie produkty żywnościowe i certyfikowane przez The Vegan Society środki czystości).

Na miejscu będzie także można otrzymać darmowe materiały Empatii dotyczące praw zwierząt i weganizmu.

 


16 kwietnia

(sobota)

  • Panel dyskysyjny "Prawa zwierząt a polityka"

Czas: godz. 17:00

Miejsce: Nowy Wspaniały Świat (Krytyka Polityczna), ul. Nowy Świat 63

Goście:

  • Igor Strapko (Krytyka Polityczna)
  • Dominik Uhlig (Gazeta Wyborcza)

Wstęp wolny

Podczas dyskusji pomiędzy zaproszonymi gośćmi zastanowimy się, czy postulaty ruchu wyzwolenia zwierząt mają charakter polityczny. Czy mówienie o prawach zwierząt jest de facto nawoływaniem do rewolucji? Które koncepcje polityczne są w stanie pomieścić wizję świata, w którym chronione jest to, co zdolne do odczuwania, a nie to, co należy do własnego gatunku? Czy lewica z definicji jest prozwierzęca, a prawica kopie przepaść pomiędzy nami a resztą zwierząt, czy też w rzeczywistości nie widać zasadniczych różnic? Czy weganizm jako nowa wizja współistnienia z innymi zwierzętami i  wybór konsumencki będący bojkotem produktów odzwierzęcych głównie z powodów etycznych ma szanse być reprezentowany na jakimkolwiek szczeblu władzy? W drugiej części spotkania będzie możliwość zadawania pytań i komentowania wypowiedzi panelistów.

Uwaga: Imprezie będzie towarzyszył konkurs, w którym do wygrania będzie dziesięć nagród złożonych z produktów podarowanych Empatii przez sponsorów rzeczowych Tygodnia (m.in. wegańskie produkty żywnościowe i certyfikowane przez The Vegan Society środki czystości). Nagrodami będą również trzy egzemplarze pisma Krytyka Polityczna poświęcone zwierzętom!

 


17 kwietnia

(niedziela)

  • Panel dyskusyjny "Prawo a prawa zwierząt"

Czas: godz. 14:00

Miejsce: SWPS (Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej), ul. Chodakowska 19/31

Goście:

  • dr Tomasz Pietrzykowski - autor książek "Spór o prawa zwierząt" i "Wyzwania moralne. Etyczne problemy prawa", członek Krajowej Komisji Etycznej ds. Doświadczeń na Zwierzętach
  • Łukasz Smaga - radca prawny, autor książki "Ochrona humanitarna zwierząt"
  • Katarzyna Biernacka (prezeska Stowarzyszenia Empatia)

Wstęp wolny

Koncepcje praw zwierząt we współczesnej filozofii odnoszą się do praw jednostkowych, a jako podstawowe uznają np. prawo do niebycia niczyją własnością lub prawo do szacunku. Wskazują na analogie pomiędzy ideą praw człowieka, a praw zwierząt. W przypadku dwóch najbardziej znanych teoretyków, prof. Toma Regana i prof. Gary'ego L. Francione, prowadzą do postulatu abolicjonizmu, czyli odrzucenia wykorzystywania zwierząt we wszystkich dziedzinach. Tymczasem na świecie zabija się rocznie ok. 58 miliardów zwierząt lądowych kilku podstawowych gatunków, pozostawiając poza statystyką zwierzęta wodne, które ciężko jest nią objąć. W Polsce analogiczna liczba to ponad 600 milionów zwierząt rocznie. Wykorzystywanie zwierząt regulowane jest prawem, ale czy znajdują w nim odbicie prawa zwierząt, o których mówią filozofowie? Czy prawo jest wyrazem respektowania podstawowych praw zwierząt, a jeśli tak, to których praw i których zwierząt? Czy prawo społeczeństwa będącego beneficjentem eksploatacji zwierząt może być czymś innym niż zaledwie regulacją tej eksploatacji? Czy poprzez zmiany prawa można wpływać na świadomość ludzi? Zaproszeni goście spróbują znaleźć odpowiedź na te i inne pytania.

Uwaga: Imprezie będzie towarzyszył konkurs, w którym do wygrania będzie dziesięć nagród złożonych z produktów podarowanych Empatii przez sponsorów rzeczowych Tygodnia (m.in. wegańskie produkty żywnościowe i certyfikowane przez The Vegan Society śrdoki czystości), a także trzy egzemplarze książki "Ochrona humanitarna zwierząt".

Na miejscu będzie także można otrzymać darmowe materiały Empatii dotyczące praw zwierząt i weganizmu.

 


18 kwietnia

(poniedziałek)

  • Wykład "Weganizm a wegetarianizm. Konflikt, współzależność, odmienność?"

 

Prowadzenie: Katarzyna Biernacka (prezeska Stowarzyszenia Empatia) i Dariusz Gzyra

Czas: godz. 18:00-21:00

Miejsce: księgarnia Traffic Club, ul. Bracka 25 (róg Chmielnej)

Wstęp wolny

Po wykładzie zapraszamy na dyskusję poświęconą strategiom działania na rzecz zwierząt. Czy bezpośrednie promowanie weganizmu to wymaganie od opinii publicznej zbyt wiele, czy przeciwnie, dowód na jej poważne traktowanie? Czy kampanie jednotematyczne, poświęcone wyłącznie zwierzętom określonego gatunku lub konkretnemu procederowi wykorzystywania zwierząt, przynoszą korzyści, są obojętne, czy szkodzą? Czy tematyczną kampanię można przeprowadzić tak, żeby pokazywała szerszy kontekst, zachęcała do odnajdywania analogii pomiędzy różnymi formami opresji i wskazywała spójne rozwiązanie problemu? Czy istnieje uniwersalny sposób dotarcia do odbiorców przekazu, na których chcielibyśmy mieć wpływ?

Uwaga: Imprezie będzie towarzyszył konkurs, w którym do wygrania będzie dziesięć nagród złożonych z produktów podarowanych Empatii przez sponsorów rzeczowych Tygodnia (m.in. wegańskie produkty żywnościowe i certyfikowane przez The Vegan Society środki czystości).

Na miejscu będzie także można otrzymać darmowe materiały Empatii dotyczące praw zwierząt i weganizmu.

 


19 kwietnia

(wtorek)

  • Kulinarne potyczki blogerek i blogerów

Czas: od godz. 17:00

Miejsce: klubogaleria "Miasto", ul. Chmielna 9a

Wstęp wolny

W trakcie spotkania twórcy blogów promowanych przez nas w ramach programu "Weganizm, spróbujesz?" przygotowywać będą potrawy, które Wy ocenicie. Nie obejdzie się bez degustacji. Twórca najsmaczniejszej potrawy zostanie nagrodzony.

Być może weganizm jako dieta kojarzy wam się ze zubożonym talerzem (bo przecież nie ma tego, nie ma tamtego, czyli produktów odzwierzęcych), ale jeśli tak wam się kojarzy, to koniecznie musicie przyjść na pokaz gotowania. Kuchnia wegan to nie brak czegoś, to  pełnia często nowoodkrytych smaków, zapachów, kolorów. I nie musi to być kuchnia, której zasady i techniki są do opanowania wyłącznie dla fachowców. Przyjdźcie, zobaczcie, zapytajcie, przekonacie się sami. Spróbujemy przez brzuchy trafić do waszych serc i głów. Głodomory i odkrywcy przybywajcie!

Uwaga: Imprezie będzie towarzyszył konkurs, w którym do wygrania będzie dziesięć nagród złożonych z produktów podarowanych Empatii przez sponsorów rzeczowych Tygodnia (m.in. wegańskie produkty żywnościowe i certyfikowane przez The Vegan Society środki czystości).

Na miejscu będzie także można otrzymać darmowe materiały Empatii dotyczące praw zwierząt i weganizmu.



Zapraszamy na stronę Tygodnia Weganizmu na Facebooku
po najświeższe informacje!

 


Tok FmW sobotę 16 kwietnia o 13:00 gośćmi redaktor Ewy Podolskiej w radiu Tok Fm będą Katarzyna Biernacka i Darek Gzyra z Empatii. Audycja (godzinna) będzie poświęcona podsumowaniu panelu dyskusyjnego "Zwierzęta w mediach". Zapraszamy do słuchania, można to zrobić również poprzez stronę internetową TokFm.

W trakcie audycji można też dzwonić, wybrani słuchacze wpuszczani są na antenę: 22-44-44-044

 


Nie dajcie sobie wmówić, że „na weganizm jeszcze za wcześnie”. Weganizm jest czymś satysfakcjonującym, smacznym, zdrowym i adekwatnym jako odpowiedź na okrutne wykorzystywanie zwierząt. Najwyższy czas na weganizm.

sobota, 19 lutego 2011

Stop Testom na zwierzętach !


tekst z :
http://stoptestom.info
O kampanii

Ogólnopolska Kampania Przeciwko Wiwisekcji jest inicjatywą dążącą do zaprzestania wszystkich testów przeprowadzanych na zwierzętach w naszym kraju. Uważamy, że eksperymenty na żywych istotach, które pragną życia i wolności oraz mają niepodważalną zdolność do odczuwania bólu są nieetyczne i powinny zostać powstrzymane.
 
Doświadczenia są przejawem dyskryminacji i bezwzględnej dominacji naszego gatunku. Bez względu czy na stole operacyjnym leży mała mysz, czy szympans, badanie jest niemoralne i nic go nie usprawiedliwia. Nie tworzymy podziału na testy konieczne i mniej znaczące. Uważamy, że testowanie leków na zwierzętach jest tak samo niedopuszczalne, jak testowanie kosmetyków. Eksperyment na zwierzętach nigdy nie może dać pewnych wskazówek, co do wyników tego samego doświadczenia na człowieku, przez co badanie takie zagraża zdrowiu ludzi. Wszystkie testy na zwierzętach muszą być postrzegane podobnie: z naukowego punktu widzenia są nierzetelne i fałszywe, a z etycznego i moralnego są nie do przyjęcia.

W naszych działaniach przybliżamy społeczeństwu temat eksperymentów oraz próbujemy doprowadzić do zmiany prawa w tym zakresie. Większość ludzi nie ma pojęcia, czym są doświadczenia na zwierzętach, po co tak naprawdę są wykonywane i jakie są ich efekty. Prawda o wiwisekcji jest skrywana przed opinią publiczną, podczas gdy w całym kraju setki tysięcy zwierząt jest przetrzymywanych i umiera w laboratoriach. Chcemy ukazać społeczeństwu, na co przeznaczane są pieniądze z podatków oraz zachęcić do świadomego kupowania produktów nie testowanych na zwierzętach.

Wiwisekcja – zabieg operacyjny wykonywany na żywym zwierzęciu w celach badawczych; powszechnie, wyraz używany do określenia wszelkich testów przeprowadzanych na zwierzętach.
Alternatywy

" Tradycyjne testy na zwierzętach są drogie, czasochłonne, używa się do nich zbyt wiele zwierząt i z naukowej perspektywy niekoniecznie tłumaczą, co może się stać z człowiekiem. To jest śmiałe i mbitne, ale naszym celem jest wyeliminować w przeciągu 10-ciu lat zwierzęta z testów toksykologicznych " - Dr Christopher Austin, Director, National Institutes of Health Chemical Genomics Center, wypowiedź dla dziennikarzy na American Association for the Advancement of Science conference, 2008

" Nauczyliśmy się jak leczyć raka u szczurów i myszy, ale nadal nie potrafimy leczyć go u ludzi "- Professor Colin Garner, cytowane w Accelerator MS Is a Powerful New Tool, Genetic Engineering & Biotechnology News, Vol. 27, No. 15., 2007

"Robimy testy na ludziach, ponieważ model zwierzęcy nie przewiduje tego jak dana substancja zadziała u człowieka” - Dr Sally Burtles, Cancer Research UK, 2006

" Z klinicznych badań nauczyliśmy się wiele ważnych rzeczy. Jednego nauczyliśmy się z modelu zwierzęcego, że SHIV(sztuczny wirus imitujący wirus HIV u małp) na prawdę nie przewiduje zbyt wiele. Ważne jest, że przynajmniej teraz wiemy, że możecie mieć sytuację, gdzie wygląda to tak, że bronicie się przed SHIV, a nie przeciw modelowi ludzkiemu. " - Anthony Fauci, director of the US National Institute of Allergy and Infectious Diseases, quoted in the Independent, 2008

" To jest drogie i powolne. Nie jesteśmy żadnymi szczurami, ani małpami. Ostatecznie to czego szukacie, to to czy ten składnik uszkadza tkanki. Czy możemy, zamiast patrzeć na zwierze, przyjrzeć się komórkom z różnych organów? " - Dr. Francis Collins, Director, National Human Genome Research Institute, speaking to reporters at an American Association for the Advancement of Science conference, 2008

92% nowych leków które przeszły testy na zwierzętach nie nadają się do użytku dla ludzi na etapie.badań klinicznych. Z pozostałych 8% połowa po wejściu na rynek jest wycofywana, ponieważ wywołuje efekty uboczne. Jak przyznaje Ralph Heywood były dyrektor największego europejskiego laboratorium Huntingdon Life Sciences " testy na zwierzętach przewidują jedynie od 5-25 % niekorzystnych reakcji jakie mogą wystąpić u ludzi". Pomimo tego nie są w stanie przewidzieć tych najgorszych efektów ubocznych, a także pokazują reakcje, które nie występują u ludzi.

Rok rocznie w Wielkiej Brytanii około 250 000 ludzi jest hospitalizowanych, a 10 000 umiera w wyniku reakcji ubocznych powodowanych przez leki. W Szwajcarii i Niemczech liczba ta jest zbliżona, a w Stanach Zjednoczonych 10-cio krotnie większa. W Polsce przyjmujemy praktycznie te same leki, jednak takich statystyk się nie prowadzi.

W 2004 byliśmy świadkami największej tragedii farmaceutycznej w historii. W wyniku przyjmowania leku Vioxx u ok. 320 000 osób wystąpiły problemy sercowo-naczyniowe i wylewy z czego 140 000 zakończyło się zgonem.

Testy na zwierzętach są kontynuowane ze względu na staromodne ponad 60-cio letnie przyzwyczajenia, ze względów prawnych, jak i interesów w które są zamieszane różne osoby, także ze świata politycznego.Istnieją nowoczesne metody naukowe, które bardzo powoli eliminują i będą eliminować testy na zwierzętach:

  1.  Ludzkie tkanki
  2. Mikrofluidy
  3. Układy scalone DNA
  4. Mikrodozowanie
  5. Modelowanie komputerowe
  6. Sztuczny układ immunologiczny w probówce
  7. Autopsja i biopsja
  8. Epidemiologia
  9. Badania na komórkach macierzystych
  10. Nowoczesne, nieinwazyjne badania obrazowe
  11. Post-marketing drug surveillance (badania porejestracyjne)
  12. Badania kliniczne
  13. Zapobieganie

sobota, 22 stycznia 2011

3 Psy zaniedbywane we wsi Otręby(koło Nowogardu)

Na terenie byłej fermy drobiu we wsi Otręby (koło Nowogardu) znajdują
się 3 psy. Zwierzęta są osamotnione i zaniedbywane. Jakie będzie ich
dalsze życie?

3 psy from liberation on Vimeo.


VIDEO 3 Psy:
http://vimeo.com/19049964


O sytuacje w sprawie 3 psów pytajcie Powiatowy Inspektorat Weterynarii w
Goleniowie z siedzibą w Nowogardzie oraz Urząd Miasta w Nowogardzie.

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Goleniowie
z siedzibą w Nowogardzie: Zdzisław Czerwiński
(091) 39 21 118  /  (091) 39 26 718
goleniow.piw@wetgiw.gov.pl

Urzędu Miasta w Nowogardzie: Tel. (091) 39 26 200
Burmistrz Nowogardu: Robert Czapla burmistrz@nowogard.pl

Przy okazji mówienia o przypadkach zaniedbywania psów, czy znęcania się
nad nimi, pamiętajmy, aby mówić o adopcji i zaprzestaniu hodowli.
Zwierzę, nie jest rzeczą, na której można zarabiać. Handel zwierzętami
powinien być zakazany, tak samo jak zakazany jest handel ludźmi.


czwartek, 14 października 2010

Weganizm a ekologia



Autor obrazka www.vegangrafik.blogspot.com


Weganizm to sposób życia oparty na poszanowaniu wolności i życia zwierząt. Jego podstawą jest dieta roślinna, odrzucająca wszelkie produkty odzwierzęce. Konsekwentnie wyklucza, jak to tylko możliwe i praktyczne, inne formy wykorzystywania zwierząt, takie jak: produkcja odzieży, leków, kosmetyków, cele rozrywkowe. Z tej idei wypływają również korzyści zdrowotne i ekologiczne.
Obecny stan środowiska przyrodniczego jest fatalny, a jego naturalna równowaga na Ziemi jest zachwiana przez szkodliwe działania człowieka. Ludzie przyczyniają się do wymierania różnych gatunków.
Weganizm to sposób życia oparty na poszanowaniu wolności i życia zwierząt. Jego podstawą jest dieta roślinna, odrzucająca wszelkie produkty odzwierzęce. Konsekwentnie wyklucza, jak to tylko możliwe i praktyczne, inne formy wykorzystywania zwierząt, takie jak: produkcja odzieży, leków, kosmetyków, cele rozrywkowe. Z tej idei wypływają również korzyści zdrowotne i ekologiczne.
Obecny stan środowiska przyrodniczego jest fatalny, a jego naturalna równowaga na Ziemi jest zachwiana przez szkodliwe działania człowieka. Ludzie przyczyniają się do wymierania różnych gatunków zwierząt, zanieczyszczają powietrze, wodę i gleby, wycinają lasy, tamują naturalne biegi rzek, nadużywają pestycydów i herbicydów, używają masowo środków chemicznych, testują broń chemiczną i bomby wodorowe, modyfikują genetycznie żywność i prowadzą mnóstwo innych działań, które niszczą planetę i istniejące na niej życie.
Weganizm, pomimo tego, że głównie wywodzi się z etyki i współczucia dla zwierząt, wspaniale wpływa na środowisko. Jest on adekwatną odpowiedzią na szkody zadawane przez chów przemysłowy, hodowle rybne, rybołówstwo, myślistwo i wiele innych form zaburzania równowagi i zanieczyszczania przyrody.
Jednym z ważnych elementów tej postawy jest ekologia głęboka. Kładzie ona nacisk na ochronę każdego z żyjących na Ziemi gatunków. Szanuje i chroni w ten sposób różnorodność biologiczną. Weganizm jednak nie poprzestaje na ochronie gatunków i dziewiczej przyrody, przyznaje wszystkim zwierzętom prawo do życia, również tym hodowlanym. Ma to również wielki wpływ na stan środowiska, gdyż obecnie hodowla uległa intensyfikacji i pożywienie czy inne produkty, które kupujemy wiążą się ze stanem fizycznym świata oraz naszym własnym zdrowiem.
Weganie poprzez rezygnacje z jedzenia mięsa, jajek, mleka i innych produktów odzwierzęcych nie wspierają chowu przemysłowego. Obecnie większość produktów pochodzi z intensywnych hodowli, gdzie liczy się tylko zysk, co jest katastrofalne w skutkach dla zwierząt, ludzi i środowiska. Chów przemysłowy jest niewydajny, a produkcja paszy w tzw. krajach rozwiniętych pochłania około 70% produkcji zbóż. Przykładowo, 10 hektarów ziemi zapewni ilość mięsa potrzebną dla wyżywienia 2 osób, natomiast na tej samej przestrzeni można uzyskać zboże dla wyżywienia 24 osób, a soję dla 61 osób. Większość paszy pochodzi z Ameryki Południowej, gdzie masowo wycina się i pali lasy deszczowe, żeby produkować pasze dla zwierząt hodowanych, między innymi w Europie. Przy wycince, oprócz niszczenia środowiska i umierania zwierząt, często łamane są też prawa człowieka, głównie związane w przesiedleniami i zniszczeniami podstaw egzystencji.
Na wielkich obszarach ziemi uprawia się rośliny na paszę, rok w rok takie same gatunki, bez ugoru czy rotacji. Poprzez takie działania gleby tracą swe wartości i rośliny nie rosną dobrze, dlatego stosuje się nawożenie chemiczne.
Wykorzystywanie nawozów sztucznych i pestycydów wpływa negatywnie na rozprowadzanie substancji odżywczych w ziemi. Niektóre organizmy uodporniają się na mieszanki chemiczne, dlatego stosuje się coraz to silniejsze środki. Działanie pestycydów nie ogranicza się tylko do organizmów "szkodliwych", ale niszczą one także wszystkie organizmy "pożyteczne" bytujące na danym obszarze. Stanowią one także bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia, a niekiedy i życia człowieka, często pracowników opryskujących pola uprawne. Niektóre z tych chemikaliów są rakotwórcze, inne powodują alergie i różne problemy zdrowotne. Również żywność z takich upraw zawiera w sobie pestycydy.
Substancje te kumulują się w glebie i przedostają do wód gruntowych.
Rolnictwo zużywa 70% całej wody pitnej, a w krajach rozwijających się procent ten sięgać może nawet do 95. Zużycie wody w przemyśle, w którym wykorzystuje się zwierzęta jest bardzo duże. Do wyprodukowania 1 kg pszenicy potrzeba 1000 litrów wody, natomiast do wyprodukowania tej samej ilości wołowiny potrzeba 100.000 litrów wody! Również wytwarzanie innych produktów odzwierzęcych pochłania duże ilości wody: 1 jajko - 1000 litrów wody, 1 litr mleka - 3000 litrów wody, 1 kilogram sera - 21000 litrów wody. Nadużycie wody powoduje drastyczne przewężenie koryt i delt rzek, co jest fatalne w skutkach dla lokalnej fauny i flory. Im więcej zwierząt hodowanych na rzeź, tym więcej odchodów, które często w postaci szlamu dostają się do rzek i potoków, zanieczyszczając wodę i niszcząc w niej wszelkie życie.
Woda jest niezbędnym składnikiem do życia na Ziemi, jednak przez zanieczyszczenia coraz trudniej, aby była świeża i zdrowa. Według UNICEF-u 1,5 miliona dzieci umiera rocznie z powodu zanieczyszczenia wody.
Przemysł mięsny to także duże koszty energetyczne związane z transportem zwierząt, mięsa, wody, soi czy paszy oraz z tworzeniem budynków hodowlanych, rzeźni, zbiorników na amoniak...
Przy hodowli przemysłowej stosuje się różne antybiotyki i hormony wzrostu dla zwierząt. Mięso jest jednym z głównych źródeł tłuszczów nasyconych i cholesterolu w diecie - czynników przyczyniających się do chorób serca i cukrzycy. Ponadto niezdrowe nawyki żywieniowe przyczyniają się w znacznym stopniu do powstawania nowotworów: raka jelita grubego, prostaty czy piersi. W Polsce choroby krążenia i nowotwory złośliwe są główną przyczyną zgonów i, wraz z otyłością, stanowią najpoważniejszy problem zdrowotny.
Odpowiednio zaplanowana dieta wegańska zapewnia zapotrzebowanie żywieniowe i przynosi wymierne korzyści. Weganie poprzez swój stan zdrowia ograniczają ilość chemii zużywanej do produkcji leków.
Poprzez wybór produktów nietestowanych na zwierzętach, przeciwstawiają się całej, niepotrzebnej branży związanej z wiwisekcją, w tym z hodowlą zwierząt, produkcją klatek, narzędzi...
Również produkcja futer i skór nie wygląda tak naturalnie, jak się powszechnie uważa. Nieprzetworzona skóra zwierzęcia podlega procesowi rozkładu, w końcu jest to kawałek ciała, dlatego poddaje się ją garbowaniu. Takie wzmacnianie jest źródłem emisji wielu substancji chemicznych, szkodliwych dla zdrowia. Pracownicy garbarni są potencjalnie narażeni na działanie związków rakotwórczych lub wywołujących inne dolegliwości. W powietrzu ich stanowisk pracy wykazana została obecność amoniaku, kwasu siarkowego i siarkowodoru. Przy produkcji futer i skór ponownie występują zanieczyszczenia związane z hodowaniem zwierząt. Najczęściej hodowanym gatunkiem zwierząt na futro w Polsce jest norka amerykańska, która przedostając się do lokalnych ekosystemów, poprzez swą drapieżność, może spowodować duże szkody.
Weganizm jest zazwyczaj oznaką świadomego życia, w którym bierze się pod uwagę interesy wszystkich istot i dba o całą przyrodę. Weganie często poszukują produktów ekologicznych, organicznych czy lokalnych. Starają się oszczędzać wodę, energię i nie marnować żywności.
Weganizm jest bardzo dużym korkiem w budowaniu porządku w przyrodzie. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy przemysł związany z eksploatacją zwierząt strasznie niszczy środowisko. Daje on nadzieję na wolność wszystkim istotom, które obecnie strasznie cierpią przez ludzi i buduje lepszy świat dla nas wszystkich.

Łukasz Musiał

Przy pisaniu artykułu korzystałem ze strony: http://empatia.pl/str.php?dz=117,
broszury "Planeta na Talerzu" i pierwszego Zeszytu Praw Zwierząt fundacji Viva!
oraz wiedzy własnej.

sobota, 18 września 2010

Szczecin - Cyrk bez zwierząt - petycja i film

<!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} a:link, span.MsoHyperlink {color:blue; text-decoration:underline; text-underline:single;} a:visited, span.MsoHyperlinkFollowed {color:purple; text-decoration:underline; text-underline:single;} @page Section1 {size:612.0pt 792.0pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} -->

Jak na razie w sezonie cyrkowym 2010r. do Szczecina przyjechały tylko 4 cyrki, w których są zmuszane do pracy zwierzęta. To znacznie mniej niż w poprzednim roku. Nie wiadomo czy miały na to wpływ działania prowadzone w naszym mieście pod hasłem „Cyrk bez zwierząt”, ale mamy nadzieje, że działania te uświadomiły niektórym osobom, że nie możemy wykorzystywać zwierząt dla rozrywki. Po ostatnim małym sukcesie, kiedy w zastępstwie Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty Pani Maria Borecka pozytywnie odpowiedziała na naszą prośbę o powiadomienie szkół i placówek oświaty o wykorzystywaniu zwierząt w cyrkach oraz problemie reklam cyrkowych skierowanych do dzieci, kontynuujemy działania dla dobra zwierząt.

            W ramach ogólno polskiej kapani prowadzonej przez stowarzyszenie Empatia „Cyrk bez zwierząt” została utworzona petycja, którą podpisało ok. 25 tysięcy osób. Zachęcamy Szczecinian, którzy sprzeciwiają się przedmiotowemu traktowaniu zwierząt w cyrkach i innych miejscach, gdzie są wykorzystywane dla potrzeb ludzkiej rozrywki, o podpisanie petycji. Można ją znaleźć w internecie http://www.petycje.pl/119 lub w niektórych miejscach, restauracjach, lokalach w Szczecinie.

            Polecamy również film Film CAPS (The Captive Animals' Protection Society - captiveanimals.org/ ) z polskim tłumaczeniem przygotowanym przez Stowarzyszenie Empatia, który można obejrzeć pod adresem: http://vimeo.com/14992285


niedziela, 4 lipca 2010

Wywiad z Peterem Youngiem, Aktywistą ALF o podziemnym aktywiźmie

Część 1

Część 2

Bardzo ciekawy wywiad przydatny nie tylko zwierzątkowym aktywistom lecz także innym

czwartek, 1 lipca 2010

Demo Mas - wideoclip Daniela Paxa i apt.


Masa ludzi na całym świecie nie traktuje zwierząt jako jednostek zasługujących na swoje prawa i wolność. W jednym z polskich miast maskotki postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce, łapy, skrzydła i demonstrują na ulicach miasta, aby to zmienić.
Positi: Wspaniały, sympatyczny pomysł dotarcia także do najmłodszych oraz pokazania absurdu robienia z prozwierzątkowych aktywistów terrorystów. Inspiruje do podobnego działania! Czujemy się zaszczyceni z współpracy z aktywistą walczącym o prawa zwierząt i ludzi, Danielem Paxem

piątek, 25 czerwca 2010

"Świnki" wierszyk czytany przez Młodego Aktywistę

Po holendersku
Młodzi Aktywiści to projekt Duszka Skłoterskiego w którym dzieci uczą dorosłych o ważnych dla nich sprawach. Czasami poprzez granie skeczu, czasami teatru, czasami robiąc wywiady z samymi sobą lub innymi dziećmi czy dorosłymi. W tym filmiku Bram opowiada o cierpieniach zwierząt na farmach chowu przemysłowego i namawia do ograniczenia przyczyny czyli zmniejszenia spożycia mięsa. Do nauki holenderskiego :)

czwartek, 24 czerwca 2010

Młody Aktywista uczy o prawach zwierząt. WIdeo Wywiad Na Amsterdam Roots Festiwalu


Młodzi Aktywiści to projekt Duszka Skłoterskiego w którym dzieci uczą dorosłych o ważnych dla nich sprawach. Czasami poprzez granie skeczu, czasami teatru, czasami robiąc wywiady z samymi sobą lub innymi dziećmi czy dorosłymi. W tym filmiku Bram opowiada o cierpieniach zwierząt na farmach chowu przemysłowego i namawia do ograniczenia przyczyny czyli zmniejszenia spożycia mięsa. Do nauki holenderskiego :)

poniedziałek, 21 czerwca 2010

wtorek, 8 czerwca 2010

Zniewolenie.Walka O Wolność.Remix. Daniel Pax.


Teledysk ukazujący cierpienie zwierząt oraz ich wyzwolenie przez aktywistów Animal Liberation Front. Całość okraszone elektroniczną muzyką. Zrobione przez Daniela Paxa, aktywistę walczącego o prawa zwierząt i ludzi.