środa, 15 lipca 2015

Szokujący raport ONZ - rośnie liczba głodujących

Co pięć sekund na świecie z głodu umiera jedno dziecko. 20 tysięcy dziennie. A liczba głodujących na świecie wzrosła 0 40 milionów w ciągu ostatniego roku - głosi najnowszy raport ONZ, który omawia "Rzeczpospolita".

Głodujących dzieci jest więcej nawet w Stanach Zjednoczonych - ich liczba wzrosła w ciągu pięciu ostatnich lat o 43 procent. Punkty wydające darmowe posiłki przeżywają oblężenie - w niektórych chętnych jest o 200 procent więcej niż przed rokiem.

Na całym świecie, wg ONZ, głodują 963 miliony ludzi, czyli co szósty mieszkaniec naszej planety. Najgorzej jest w Afryce na południe od Sahary oraz w Indiach i Chinach - pisze "Rz".

Jedną z głównych przyczyn strasznego zjawiska jest wzrost cen żywności na całym świecie - od 2006 roku za ziarno, nawozy i maszyny rolnicze są zdrożały dwukrotnie.

Źródło: "Rzeczpospolita", PKo, grudzień 2008


Alarmujący raport ws. głodu

963 miliony ludzi głoduje na świecie - ogłosiła w najnowszym raporcie Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), mająca siedzibę w Rzymie.

Według tych danych od 2007 roku liczba głodujących wzrosła o 40 milionów, a od lat 2003-2005 - o 115 milionów. FAO ostrzega, że sytuacja może jeszcze bardziej się pogorszyć w związku z obecnym międzynarodowym kryzysem finansowym i gospodarczym.

Przyczyną raptownego wzrostu liczby głodujących jest zanotowany ostatnio wzrost cen żywności. Jak podkreśla się w raporcie na temat braku bezpieczeństwa żywnościowego na świecie, wprawdzie ceny podstawowych zbóż spadły o 50 procent w porównaniu z ich najwyższym poziomem, zanotowanym na początku 2008 roku, jednak są obecnie wyższe o jedną piątą w stosunku do października 2006 r.

Dyrektor generalny FAO Jacques Diouf zwrócił uwagę na konferencji prasowej, że na największe ryzyko głodu narażone są dzieci, kobiety w ciąży i karmiące.

Ponadto przypomniał, że w niektórych krajach rozwijających się doszło do zamieszek na tle wzrostu cen.

Najgorsza sytuacja panuje w krajach Afryki, leżących na południe od Sahary - alarmuje FAO. Z powodu głodu cierpi tam co trzecia osoba - ogółem 236 milionów.

Źródło: PAP, PU, grudzień 2008


18 tys. dzieci dziennie umiera z głodu

Około osiemnastu tysięcy dzieci codziennie umiera z głodu bądź wskutek niedożywienia, a 850 milionów ludzi idzie spać z pustym żołądkiem - alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Dane takie przekazał na konferencji prasowej w Nowym Jorku szef Światowego Programu Żywnościowego James Morris. Jak powiedział, statystyki te są "straszliwym oskarżeniem" i wyzwaniem dla świata w 2007 roku.

Morris zaapelował do wszystkich ludzi, starych i młodych, ugrupowań świeckich i religijnych, kół biznesu oraz do wszystkich rządów o współpracę i zjednoczenie się w działaniach, mogących wyeliminować klęskę głodu. Wysiłki światowej społeczności - zaznaczył - winny koncentrować się przede wszystkim na głodujących dzieciach.

Likwidacja głodu to jednocześnie przerwanie błędnego koła ubóstwa - wszyscy musimy uczynić więcej niż czyniliśmy do tej pory. Mała, nakarmiona dziewczynka w Malawi prawdopodobnie pójdzie do szkoły - edukacja zmniejszy o polowę ryzyko zachorowania przez nią na AIDS, a także da jej szansę urodzenia własnego zdrowego dziecka - mówił szef WFP.

Morris - amerykański biznesmen - kierował Programem od pięciu lat. W kwietniu odchodzi ze stanowiska dyrektora organizacji, zajmującej się udzielaniem pomocy ofiarom konfliktów, klęsk żywiołowych i nędzy. Jego miejsce zająć ma obecna podsekretarz stanu ds. współpracy gospodarczej w Departamencie Stanu USA Josette Sheeran.

Źródło: PAP, luty 2007


Co roku umiera z głodu 5 mln dzieci

5 mln dzieci umiera co roku na świecie z powodu głodu i niedożywienia - alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w dorocznym raporcie ogłoszonym w Rzymie.

Na konferencji prasowej w siedzibie Organizacji w Wiecznym Mieście przekazano też jedną dobrą wiadomość: w 30 krajach rozwijających się udało się o 25% zredukować głód i niedobór żywności.

Według danych przedstawionych przez FAO z powodu głodu cierpią 852 mln ludzi, o 18 mln więcej niż w latach poprzednich. Największe śmiertelne żniwo głód zbiera wśród najsłabszych - co roku umiera 5 mln dzieci.

Po raz pierwszy w corocznym raporcie przedstawiono nie tylko skalę dramatu nędzy w wymiarze ludzkim, ale także skalkulowano koszty głodu w wymiarze gospodarczym.

Według ekspertów ONZ-owskiej agendy straty ekonomiczne na skutek głodu i nieproduktywności jego ofiar powodują taki sam deficyt, jaki powstałby w wyniku hipotetycznego popadnięcia w stan całkowitego paraliżu takiego kraju jak Stany Zjednoczone.

Wśród wielu alarmujących informacji FAO przekazało także jedną dobrą, z zadowoleniem podkreślając, że w 30 krajach, gdzie mieszka połowa cierpiącej z powodu głodu i niedożywienia populacji, udało się zredukować to zjawisko o 25%. Na liście tych państw znajdują się w czołówce Chiny i Indie, a także między innymi Angola, Brazylia, Chile, Kuba, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jamajka, Haiti, Birma, Nigeria, Peru, Syria i Tajlandia.

Źródło: PAP, grudzień 2004




E. M. Shiva, zmarł 18 grudnia 2003



Głód na świecie

  • Co 3,6 sekundy ktoś umiera z głodu.
  • Ok. 815 milionów ludzi w świecie cierpi głód i niedożywienie.
  • Tylko w 32 z 99 badanych przez FAO krajów rozwijających się zanotowano w minionych 10 latach spadek ilości niedożywionych. W Chinach ich ilość spadała o 76 milionów, ale w Kongo proporcja wzrosła z 35% w latach 1990-92 do 64% w latach 1997-99.
  • W ośmiu krajach zachodnioafrykańskich, w tym w Burkina Faso, jednym z najbiedniejszych krajów na świecie, liczba chronicznie głodujących zmniejszyła się znacząco w latach 1980-1996. Ale w Afryce centralnej, wschodniej i południowej liczba głodujących rosła.
  • 1/12 ludzi na świecie choruje z niedożywienia, w tym 160 milionów dzieci poniżej piątego roku życia (FAO).
  • Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 1/3 ludności świata jest dobrze odżywiona, 1/3 jest niedożywiona, a 1/3 głoduje.
  • Na subkontynencie indyjskim żyje blisko połowa głodujących ludzi na świecie. W Afryce i pozostałej części Azji łącznie - ok. 40%. Reszta głodujących żyje w Ameryce Łacińskiej i innych częściach świata (Hunger in a Global Economy).
  • 3 miliardy ludzie na świecie usiłuje przeżyć za 2 dolary dziennie. Blisko 1/4 ludzi - 1,3 miliarda - żyje za mniej niż 1 dolar dziennie. Tymczasem aktywa 358 miliarderów przewyższają łączne dochody roczne krajów, które zamieszkuje 45% ludności świata. Suma aktywów trzech najbogatszych ludzi świata jest większa, niż łączny PKB wszystkich krajów najmniej rozwiniętych.
  • Aby pokryć niezaspokojone potrzeby świata w zakresie higieny i żywności, wystarczy 13 miliardów dolarów - tyle, ile ludzie w USA i Unii Europejskiej wydają co roku na perfumy.

Głodujące dzieci

  • Co roku umiera z głodu 15 milionów dzieci.
  • Niedożywienie powoduje 55% z wszystkich zgonów dzieci na świecie - proporcja, jakiej nie osiągnęła żadna choroba zakaźna od czasów zarazy morowej.
  • Ok. 183 milionów dzieciach waży mniej, niż powinny w swoim wieku.
  • Niedożywienie dotyka połowę dzieci poniżej piątego roku życia w Azji południowej i 1/3 dzieci w Afryce subsaharyjskiej.
  • Tylko w r. 1997 w krajach ubogich uratowano życie co najmniej 300 tys. dzieci dzięki programowi uzupełniania witaminy A w pożywieniu.
  • Za cenę jednego pocisku rakietowego szkoła pełna głodnych dzieci mogłaby przez 5 lat wydawać codzienny posiłek południowy.
  • W latach 1990-tych ponad 100 milionów dzieci zmarło z chorób i głodu. Można było temu zapobiec za cenę dziesięciu bombowców Stealth lub za dwudniowe światowe wydatki na cele wojskowe.
Źródło: MY A TRZECI ŚWIAT - Nr 9 (63), październik 2002



Zobacz na Forum: MFW i Bank Światowy jako narzędzie polityki USA
Przeczytaj Trzeci Świat - bankructwo kilku mitów (Biblioteka "Zielonych Brygad")
Przeczytaj po angielsku: Plain and Simple: Fuck 9-11


poniedziałek, 6 października 2014

Uczniowie ocalili 28 000 drzew! Ty też możesz !


Stena Recycling ogłasza wyniki konkursu ekologicznego „Zbieramy makulaturę – oszczędzamy lasy"

Stare zeszyty, czasopisma mamy, gazety taty, kartony po przesyłkach, ulotki, zaproszenia, papierowe torby i instrukcje obsługi. To dzięki nim uczniowie zapobiegli ścięciu 28 000 drzew, i dzięki nim zapewnili sobie cenne nagrody! Ekologiczny konkurs firmy Stena Recycling nauczył młodzież i dzieci troski o środowisko, a przy okazji planowania i logicznego myślenia. W konkursie wzięło udział 576 placówek oświatowych z Polski. Łącznie zebrano prawie 2000 ton makulatury.

Jak sortować odpady? Gdzie znaleźć makulaturę we własnym domu i w najbliższym sąsiedztwie? Jak pokonać inne szkoły? Z takimi pytaniami zmierzyli się uczestnicy konkursu ekologicznego „Zbieramy makulaturę – oszczędzamy lasy", organizowanego przez firmę Stena Recycling. Konkurs trwał przez prawie cały rok szkolny. W jego trakcie uczniowie nauczyli się sortować podstawowe surowce wtórne – makulaturę, puszki, elektroodpady i baterie. Dodatkowo musieli wykazać się rywalizacją oraz pracą zespołową – nagradzani byli nie tylko indywidualni uczniowie, lecz także całe szkoły. Co więcej, jeśli makulatura pochodziła z miejsca odległego od szkoły lub było jej po prostu dużo, młodzi i przedsiębiorczy ekolodzy musieli opanować również umiejętności logistyczne! Jakie osiągnęli efekty?

Kolejna edycja konkursu ekologicznego zaowocowała zbiórką prawie 2000 ton makulatury, w efekcie czego dzieci i młodzież ocaliły 28 000 drzew! W rywalizacji wzięło udział 576 szkół i przedszkoli z Gdyni, Łodzi, Rzeszowa, Siemianowic Śląskich, Szczecina, Swarzędza, Warszawy, Wrocławia i ich okolic, czyli miejsc, w których mieszczą się oddziały firmy Stena Recycling. Najaktywniej w programie uczestniczyły placówki oświatowe ze Śląska – aż 300 szkół i przedszkoli z tego regionu wzięło udział w zbiórce makulatury! Natomiast najlepszy wynik osiągnął Zespół Szkół Publicznych w Szlachcie, z którego dwudziestu uczniów najbardziej zaangażowanych w konkurs popłynie w rejs promem do Szwecji, ufundowany przez firmy Stena Recycling i Stena Line. Szkole należą się tym większe gratulacje, że już po raz drugi z rzędu zajmuje pierwsze miejsce w tych ekologicznych zawodach. Kategorię dodatkową konkursu stanowiła zbiórka zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. W ramach akcji można było oddawać także puszki i baterie. Dodatkowo zbiórka makulatury oraz innych surowców zasiliła budżety szkół, ponieważ organizator oprócz bezpłatnego obioru zbieranych materiałów przewidział za nie wynagrodzenie.

– Współczesna szkoła coraz większy nacisk kładzie na praktyczny aspekt nauczania. Uczniowie poznają podstawy ekonomii, a w gimnazjum realizują nawet własne projekty. Jednak cóż jest bardziej praktycznego od ochrony środowiska, czyli zapewnienia sobie przyszłości w czystym i prawidłowo funkcjonującym ekosystemie? Właśnie ten obszar najbliższy jest firmie Stena Recyling, która specjalizuje się w efektywnych i innowacyjnych rozwiązaniach w dziedzinie gospodarowania surowcami wtórnymi. Nie chcemy ograniczać się tylko do działalności biznesowej, stawiamy również na edukację społeczeństwa, aby przybliżyć mu skandynawski model odpowiedzialności za własne otoczenie. Taką naukę najlepiej rozpocząć od najmłodszych lat, przez zabawę i to, co budzi emocje wśród młodzieży, czyli rywalizację. Dlatego już od kilku lat organizujemy konkursy ekologiczne i zamierzamy kontynuować podobne akcje edukacyjne – mówi Anna Nowakowska, Dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży Stena Recycling.

Stena Recycling powstała ponad siedemdziesiąt lat temu. Zgodnie ze szwedzkim modelem, firma zajmuje się odzyskiem surowców i energii oraz końcowym usunięciem odpadów, czyli zdeponowaniem ich na składowisku. Misją Steny Recycling jest ochrona środowiska poprzez efektywny recycling zgodny z najwyższymi standardami, którą realizuje poprzez sieć zakładów recyklingu w całej Europie, |w tym 20 obiektów w Polsce oraz edukację społeczeństwa.

W ramach szybkiej powtórki z zasad recyklingu, jak za szkolnych czasów, Stena Recycling zachęca do pobrania e-booka „Jak sortować, żeby nie zwariować" dostępnego na stronach:  http://stenaekostacja.pl/e-book-jak-sortowac-zeby-nie-zwariowac/ lub  http://czterykaty.pl/czterykaty/0,136087.html.


--

Akcja Palestyńska Glasgow blokuje zakład produkcji dronów



Grupa aktywistek z Akcji Palestyńskiej Glasgow, zablokowała dziś zakład Thales UK, producenta systemów uzbrojenia z Govan w Glasgow.

Wcześnie rano aktywistki wspięły się na dach fabryki i zablokowały drzwi- planują pozostać na miejscu tak długo jak się uda. Aktywistki blokują oba wejścia, leżąc na podłodze pospinane za ręce, a także zajmują dach.

Akcję przeprowadzono w odpowiedzi na ostatnie izraelskie bombardowania Gazy i ciągłej, rosnącej współpracy brytyjskich firm zbrojeniowych z rządami które łamią prawo międzynarodowe.

W niewiele ponad 7 tygodni Izrael, uzbrojony bronią z UK, zamordował ponad 2000 niewinnych Palestynek.

Na cel ataku wybrano firmę Thales, ze względu na jej ścisłą współpracę z Elbit Systems- największą izraelską firmą wojskową i największym producentem dronów na świecie. W ramach kooperacji Thales UK współpracuje z Elbit Systems nad nową generacją dronów „watchkeeper"- kontrakt o wartości 1 mld funtów. Te drony są wzorowane na maszynie Hermes 450, której udział w zabijaniu Palestyńskich cywilów w strefie Gazy w 2008-2009 został udokumentowany. Drony oznaczono jako „testowane w terenie"- co oznacza, że skutecznie zabijano z nich palestynki.

Fifi O'Hara, jedna z okupujących dach, wyjaśnia: „Drony to kluczowa część izraelskiego arsenału zbrojnego". Pozwalając fabryce wysyłać części dronów i inną broń do Izraela, rząd brytyjski wyraża bezpośrednie wsparcie i zgodę na izraelskie masakry.

Mówiąc o Szkocji Latrice Royale powiedziała:

„rząd brytyjski, pozwalając współdziałać firmie Thales z Ebonit systems, dowiódł, że ma krew na rękach. Tylko w ostatnim roku rząd brytyjski wydał 381 pozwoleń na eksport broni o wartości 8 mld funtów do Izraela Domagamy się, by rząd Szkocji naciskał na rząd brytyjski ws. wstrzymania sprzedaży broni do Izraela i podjął aktywne kroki by zakończyć produkcję systemów uzbrojenia powiązanych z apartheidem, kolonializmem i ludobójstwem na terenie Szkocji. Inna Szkocja jest możliwa!

środa, 23 lipca 2014

WOJNA DLA WOJNY! STOP PRZELEWANIU KRWI ZA “NACJE”!

Wojna dla wojny! Oświadczenie internacjonalistów w związku z zagrożeniem wojną w Ukrainie.

WOJNA DLA WOJNY! STOP PRZELEWANIU KRWI ZA "NACJE"!

Bitwa o władzę między klanami oligarchów Ukrainy może stać się zalążkiem największego konfliktu na skalę światową. Rosyjscy kapitaliści zamierzają wykorzystać podział władzy na Ukrainie w celu odnowienia dawnej strefy wpływów i przygotowania planów ekspansji na Krym i wschodnią część Ukrainy, ponieważ mają w tych rejonach interesy ekonomiczne, finansowe oraz polityczne.

W obliczu nadchodzącego kryzysu w Rosji, panujący reżim ma na celu rozniecić rosyjski nacjonalizm, odwrócić uwagę od piętrzących się ekonomiczno-społecznych problemów pracowników, groszowych wypłat i emerytur, demontażu publicznej opieki społecznej, szkolnictwa oraz innych służb socjalnych. Ówczesna nacjonalistyczno-wojenna retoryka stanowi doskonałą przykrywkę do formowowania się autorytarno-korporacyjnego państwa, opartego na reakcyjno-konserwatywnych wartościach oraz polityce represji.

Kryzys na Ukrainie doprowadził do ostrego starcia pomiędzy "nowymi", a "starymi" klanami oligarchów, którzy jako pierwsi wykorzystywali rozmaite ruchy polityczne, w tym ultraprawicowe i utlranacjonalistyczne, do obalenia rządu w Kijowie. Elita polityczna Krymu i Wschodniej Ukrainy nie zamierza dzielić się z nowo ogłosznym rządem swoimi włościami, dlatego stara się uzyskać pomoc od rosyjskich władz. Obie strony chcą rozpalić nacjonalistyczną histerię wsparcia, zarówno rosyjską, jak i ukraińską, co doprowadzi do walk zbrojnych i przelewu krwi. Natomiast zaangażowanie państw Zachodu w ten konflikt może doprowadzić do wywołania III wojny światowej.

Wrogie kliki bonzów zmuszają do walki o swoje interesy nas, zwykłych ludzi - pracowników najemnych, bezrobotnych, osoby uczące się, emerytów… Omamiają nas nacjonalistyczną ideologią, dzielą ludzi, by walczyli ze sobą z powodu wyznawanych wartości i przekonań. Przez to zapominamy o tym, co jest najważniejsze, o podstawowych potrzebach. To nie w naszym interesie leży taka wojna o "nacje", nie my powinniśmy się nią martwić. Niepokoją nas bardziej przyziemne sprawy: jak powiązać koniec z końcem w realiach, które oni nam narzucili, by nas zniewolić, upańszczyźnić i bezwzględnie eksploatować.

Nie poddamy się nacjonalistycznym zapędom. Nie potrzebujemy ich państw, nacjonalizmów, flag ani granic! To nie jest nasza wojna, sami się bijcie! Nie będziemy płacić swoją krwią za wasze posiadłości, konta bankowe i chęć siedzenia na pięknym, wygodnym, miękkim stołku władzy. A jeśli panowie z Moskwy, Kijowa, Lwowa, Charkowa, Doniecka i Simferopola, Waszyngtonu i Brukseli rozpoczną konflikt - będziemy wspólnie bronić się przed nim wszystkimi możliwymi siłami!

STOP WOJNIE MIĘDZY NARODAMI - NIE BĘDZIE POKOJU MIĘDZY KLASAMI!

Oświadczenie zostało podpisane przez:

KRAS, Russian section of the International Workers Association
Internationalists of Ukraine, Russia, Moldova, Israel, Lithuania, Romania, Poland
Anarchist Federation of Moldova
Fraction of the Revolutionary Socialists (Ukraine)

Dodatkowe podpisy:

Workers Solidarity Alliance (North America)
Internationalist from USA, Ireland, Netherlands
Anarcho-Syndicalist Initiative of Romania
Libertarians of Barcelona
Left Communists and Internacionalists from Ecuador, Peru, Dominican Republic, Mexico, Uruguay and Venezuela
Workers-Communist Iniciative (France)
Leicester group of Anarchist Federation (Britain)
French-speaking Anarchist Federation (FAF)
International of Anarchist Federations (IFA)
Union workers and precarious of Clermont-Ferrand CNT-AIT (France)
"World Revolution" (Croatia)
A Libertarian Socialist (Egypt)
libcom.org group
World in Common network
Industrial Workers of the World (IWW)
Anarchist fraction of Sennacieca Asocio Tutmonda (World Anational Association)
Bristol group of Anarchist Federation (Britain)
Network of Anarcho-Syndicalists (MASA, Croatia)
Hamid Moradei (libcom.org/tags/hamid-moradei)
"Peak of social action" (Athens, Greece)
Anarchist Federation - South East England Regional Network
South Florida General Membership Branch of Industrial Workers of the World (USA)
Rosa Luxemburg Page (www.facebook.com/rosa.luksemburg)
National Anti-Nuclear Network (Italy)
An Anarchist from England
Circolo Alternativa di Classe (Italy)
Edinburgh Anarchist Federation

Spirit Of Squatters Collective

Festiwal Rozwoju Osobistego i Duchowego "Wymiany" 27.VII-3.VIII


 Już za pare dni rozpoczyna się I FESTIWAL ROZWOJU OSOBISTEGO I DUCHOWEGO "WYMIANY" w Ośrodku Tu i Teraz w Nowym Kawkowie (27.VII-3.VIII). Ponad 30 prowadzących, świetne warsztaty przez cały dzień (w 3-4 salach jednocześnie) i cena tylko 300 zł za cały tydzień (+ koszty zakwaterowania)! Można przyjechać tylko na 1 dzień za 50 zł.

Poniżej (i w załącznikach)  jest najnowszy harmonogram dzienny oraz  opisy prowadzących i ich warsztatów. Więcej szczegółow  na naszej stronie www.tuiteraz.eu w dziale Festiwale.
Nie przegapcie takiej okazji! Przybywajcie!
Zapraszamy Maja i Jacek Towalscy

W programie: JOGA, PRANAYAMA, SZTUCOUCHING, EDUKACJA SEXUALNA DLA RODZICÓW, TANIEC, RELAKSACJA, LIVING DANCE FORM, USTAWIENIA SYSTEMOWE HELLINGERA, KOMUNIKACJA, ANTYSTRES, POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI, DUCHOWE INDIE, ŚWIADOME ŚNIENIE, IMPROWIZACJA RUCHU, PRACA Z TRAUMA, UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA, TANIEC ŻYWIOŁÓW, TEATR, MUZYKA, IMPROWIZACJE TEATRALNE, ŹRÓDŁA KOBIECEJ MOCY, SEXUALNOŚĆ, VEDIC ART SPOTKANIA Z OBECNOSCIĄ, MEDYTACJA i wiele innych …

 

Pozdrawiamy i zapraszamy

Maja i Jacek Towalscy

 

HARMONOGRAM ZAJĘĆ   FESTIWALU „WYMIANY"

27.07.14 niedziela  

18.00-20.00   Kolacja

20.00             Otwarcie festiwalu , prezentacje Prowadzących

 

28.07.14 poniedziałek

07.30-09.00    Joga i Pranayama – dr. Giriswamy z Indii

09.30-13.30    Sztucouching – Małgorzata Chołuj

09.45-13.30    Coaching  „Zbuduj swoją siłę"  cz. I –  Marta Gierlińska i Kamil Tomala

10.00-12.00    Joga Śmiechu – Viktoria Barinova

10.00-12.00    Do czego służy jedzenie cz. I –  Elzbieta Rafa

16,00-19.00    Coaching  „Zbuduj swoja siłę"  cz.II –  Marta Gierlińska i Kamil Tomala

16.00-19.00    Skąd się biora dzieci (dla rodziców) Marzena Gabrysiak - Wąsowska

16.00-19.00    Living Dance Form – Ewa Suchocka

16.00-19.00    Do czego słuzy jedzenie cz.II – Elzbieta Rafa

 

29.07.14 wtorek

07.30-09.00  Joga i Pranajamma – dr. Giriswamy

10.00-13.00   Taniec, Joga,  Coaching, Relaksacja cz. I – Basia Poniatowska,Agn. Ostrowska

10.00-14.00   Skąd się biora dzieci (dla rodziców ) Marzena Gabrysiak –Wąsowska

10.00-13.00   Ustawienia systemowe Przełom w psychoterapii,coachingu cz.I – Damian Janus

10.00-13.00   Dialog z archetypami – Anna Rodakowska

16.00-19.00   Ustawienia systemowe Przełom w psychoterapi i coachingu II – Damian Janus

15.00-17.00   Joga śmiechu – Viktoria Barinova

16.00 -19.00  Living Dance Form – Ewa Suchocka

16.00-19.00   Chi Kung – Anna Rodakowska

 

30.07.14 środa

07.30-09.00   Joga i Pranajama – dr. Giriswamy

10.00-14.00   Poczucie własnej wartości cz.I - Eliza Wolańczyk

10.00-14.00   Komunikacja cz.I – Marzena Dembicka

10.00-13.00   Relaksacja, Antystres –Karolina Chlebosz

15.00-18.00   Duchowe Indie opowiada – dr. Giriswamy

15.00-18.00   Warsztat Komunikacji cz. II – Marzena Dembicka

16.00-19.00   Poczucie wlasnej wartości cz.II – Eliza Wolańczyk

21.00             Świadome Śnienie ze spaniem na sali – Sławek Goździk

 

31.07.14 czwartek

07.30-09.00   Joga i Pranajama-dr. Giriswamy

10.00 -14.00  Improwizacja ruchu i symbolika ciała wdł. Detlefa Kapperta  – Marzena

                        Banasiewicz i Ilona Jędrzejczyk  cz. I

10.00-14.00   Praca z  traumą cz.I – Alicja Zieńko

10.00-14.00   Uzdrawianie wewnętrznego  dziecka –uzdrawianie linii rodu – Ela Gumińska

16.00-19.00   Ustawienia systemowe-przełom w psychoterapi i coachingu – Damian Janus

16.00-19.00   Praca z traumą cz.II – Alicja Zieńko

16.00-18.00   Otwarta medytacja ponad podziałami – Joanna Eichelberger

20.00- 22.00  Taniec Żywiołów – Ela Gumińska

 

01.08.14 piątek

07.30-09.00  Joga i Pranajama –dr. Giriswamy

10.00-14.00  Warsztat teatralny na motywach ,, Małego Księcia''cz.I Ela Manthey15.00-18.00  Duchowe Indie – dr. Giriswamy

16.00-18.00  Źródła Kobiecej Mocy – Agata Krajewska

16.00-19.00  Warsztat teatralny j/w  cz. II Ela Mathey

20.00 -22.00  Krąg kobiet W poszukiwaniu kobiecych rytuałów – Joanna Eichelberger

 

02.08.14 sobota

07.30-09.00  Joga i Pranajama – dr. Giriswamy

10.00-14.00  Improwizacje teatralne cz.I – Tomasz Janiewicz

10.00-14.00   Improwizacja ruchu i symbolika ciała –Marzena Banasiewicz Marzena i Ilona

                      Jędrzejczyk cz. II

10.00-14.00   Emocjonalna wolność cz.I – Ilona Kotłowska

16.00-19.00  Jednosc miłości i sexu – Beata Buami

16.00-18.00  Spotkania z obecnością – Agata Krajewska

16.00-19.00  Vedic Art cz. I -Renata Basinska

16.00-19.00  Emocjonalna wolność cz.II – Ilona Kotłowska

 

03.08.14 niedziela

10.00-14.00  Jednośc miłości i sexu cz.II – Buami Adamus

10.00-14.00  Improwizacje teatralne cz.II – Janiewicz Tomasz

10.00-14.00  Vedic Art. Cz.II - Renata Basinska

 

 


Pracownice szpitala w Bełchatowie wróciły do pracy!


Walka pracownic Szpitala Wojewódzkiego w Bełchatowie, które od miesięcy starały się o odzyskanie swoich miejsc pracy, zakończyła się dziś sukcesem. Dziś sprzątaczki i kuchenkowe rozpoczęły ponownie pracę w szpitalu. Zostały przyjęte przez nowego podwykonawcę, firmę Delfa z Warszawy. Będą pracować na umowach o pracę, a nie na umowach śmieciowych, co było jednym z kluczowych postulatów podczas kampanii.

Od końca kwietnia, pracownice były pozbawione pracy w wyniku wątpliwych działań firm "Naprzód" i "Dozorbud" które wadliwie przekazały umowy o pracę (Art. 23 prim Kodeksu Pracy). Nie wiadomo było kto jest pracodawcą kobiet. Zamiast nich, zatrudniono inne pracownice na umowach śmieciowych. Od tego czasu, kobiety przeprowadziły wiele protestów, domagając się przywrócenia na normalnych umowach o pracę. Pracownice przyłączyły się do Związku Syndykalistów Polski i zorganizowaliśmy demonstracje w Łodzi pod Urzędem Marszałkowskim, oraz siedzibą spółdzielni "Naprzód". Następnie demonstracje ZSP odbyły się także w Warszawie, pod Ministerstwem Zdrowia, Ministerstwem Pracy oraz pod Sejmem. Wysłano też setki petycji, faksów i maili z kraju i zagranicy. Akcję solidarnościową zorganizowała także sekcja Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników - Priama Akcia - pod ambasadą polską w Bratysławie.

Niestety dwie kobiety nie zostały przyjęte na umowy o pracę, ponieważ nie mają orzeczenia o niepełnosprawności, co oznacza brak dopłat dla firmy. Związek Syndykalistów Polski będzie mimo to domagać się, by zostały zatrudnione na postawie umów o pracę.

Choć pracownice nie otrzymywały wynagrodzenia w czasie trwania swojego protestu, były solidarne do końca i zawsze działały razem. Dzięki temu właśnie wywalczyły swoje zwycięstwo i mogą być przykładem dla innych. Co istotne, pracownice, które przeszły wcześniej do firmy "Dozorbud" również zostały przejęte przez nową firmę. Ta walka pokazała, jak ważna jest konsekwencja w działaniu. Nowy związek wchodzący w skład Związku Syndykalistów Polski założony przez pracownice szpitala - Związek Pracowników Ziemi Łódzkiej - będzie kontynuować swoje działania zmierzające do skutecznej obrony praw pracowniczych.

Dziękujemy serdecznie naszemu przyjacielowi Wojciechowi Jendrusiakowi, związkowcowi, który sam niedawno został przywrócony do pracy w tym szpitalu. On także walczył solidarnie i pomógł nam osiągnąć sukces w tej kampanii.

środa, 16 lipca 2014

Tantryczna Rewolucja jako droga na ulepszenie siebie, swych związków, rodziny, sąsiedztwa, a co za tym idzie całego świata.


Tantryczna Rewolucja jako droga na ulepszenie siebie, swych związków, rodziny, sąsiedztwa, a co za tym idzie całego świata.
Tym razem jako, że rozwiązania są najważniejsze, zacznę od tego praktycznego (jakim jest ograniczenie wytrysku podczas stosunku by zaoszczędzić i lepiej wykorzystać energie seksualną) by potem opisać te teoretyczne jakim jest miłość rozwijająca się, a wręcz nie ograniczona. Zakończę umotywowaniem dlaczego potrzebujemy tych rozwiązań i postaram się przedstawić korzyści jakie wszyscy możemy mieć gdy zastosujemy je w codziennym życiu.
Ejakulacja jest jak wiemy wytryskiem nasienia, który występuje podczas orgazmu ( lub niestety w wielu przypadkach orgaźmiku ) i który w najczęstszych przypadkach niestety zakańcza zbyt często za krótki stosunek miłosny. Dzieje się tak dlatego iż podczas ejakulacji tracimy tak dużo energii seksualnej, iż często czujemy się tak osłabieni i zmęczeni, że jedynym co jesteśmy w stanie zrobić jest pójście spać zamiast przynajmniej ukojenia dopiero co pobudzonej kochanki. Ta jakże częsta sytuacja prowadzi do niskiego poczucia wartości, nie pełnego zaspokojenia, rosnącym brakiem zainteresowania, powiększającymi się frustracjami i obumieraniem miłości ( tych ubocznych skutków można by mnożyć i mnożyć.)
Na całe szczęście nie musi tak być. Dzięki takim prostym technikom jak wyćwiczenie PC mięśnia czy nauka prawidłowego oddychania, czy też bycie skupionym na miłości do partnerki możemy poprawić nie tylko współżycie swoje i partnerki ale co za tym idzie losy całego świata wokół nas. Więcej o tym możemy się dowiedzieć z nauk tantry i tao seksualnego, które to od tysiącleci uczą nas fizycznej, psychicznej i duchowej miłości na wszelkich możliwych poziomach. Nie będę się już dłużej rozpisywał na ten temat, bo ten tekst ma jedynie zachęcać a nie wgłębiać się w szczegóły. Zainteresowanych zachęcam do skarbnicy internetowej ( linki poniżej ) lub księgarni, które coraz bardziej zalewane są książkami na te tematy ( co odzwierciedla zapotrzebowanie i rodzi nadzieje na rozpowszechnianie się tych rozwiązań ). Dodam jedynie tyle, iż wbrew niektórym mniemaniom nauki te niczym miłość są uniwersalne bez względu na wyznanie, pochodzenie, punkt widzenia, orientacje seksualną itp. Poza tym to, że możemy z nich korzystać jest przywilejem, którego wcześniej mogli jedynie doświadczyć nieliczni. Świadczy to o potrzebach naszych czasów i wyzwoleniach, których wręcz nie możemy ignorować chociażby ze względu na nasze osobiste szczęście, zdrowie czy samopoczucie.
Miłość jest rozwiązaniem na wszystko. Rozwiązaniem nieuchronnym, bo wierzę, że przezwycięży wszelkie problemy. Jeśli nie będziemy wierzyć w wygraną, przegraliśmy już na samym starcie.
Jednak idąc za głosem serca, miłości trzeba pomóc. Bez względu na to czy stosujemy ją jako rozwiązanie osobiste czy globalne miłość jest mocą przeogromną, której to powinniśmy poświęcać większą uwagę by rozwijać ją a nie dać jej uschnąć niczym nie podlewanemu kwiatu.
Ktoś kiedyś powiedział, że albo rozwijamy się w górę albo spadamy w dół i ja się z tym zgadzam. Do nas należy wybór. Dlatego natchniony piszę ten rozdział. Bierze się to z mej wewnętrznej miłości, która w ten sposób rozlewa albo rozdaje się na zewnątrz.
Jakiś bardzo oświecony człowiek powiedział, że „prawdziwie wolni możemy być jedynie wtedy gdy wolny jest cały świat”. Bardzo idealistyczne podejście ale niczym anarchiści walczący o raj na ziemi warto do tego dążyć. Według innego „ Nie ma drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą”. Warto więc robić coś by było nam lepiej, a nie gorzej. Kontynuując cytatami inny powiedział: „ jeśli chcesz zmieniać świat zacznij od siebie.” Wszystko musi wypłynąć od nas. Jedynie gdy prawdziwie pokochamy siebie dopiero wtedy jesteśmy w stanie pokochać innych. Bardzo ważna jest tu akceptacja czyli rozwijanie zalet zamiast skupiania się na wadach. Akceptacja, poczucie własnej wartości rośnie, gdy czujemy, iż robimy dobrze, gdy obdarzamy miłością. Im więcej dajesz tym więcej masz. Koło miłości zamyka się naturalnie. Jeśli poprzez zwiększenie dobrych uczynków i zminimalizowanie złych nasza samoakceptacja rośnie, wręcz naturalnym procesem staje się kochanie partnerki niczym bogini. Dzięki obdarowywaniu jej szczęściem sami stajemy się radośniejsi, a im więcej tryskamy szczęściem tym bardziej chcemy by nie stawało się ono tylko naszym udziałem. Nagle pragniemy by równie szczęśliwe były też nasze dzieci, dalsza rodzina przyjaciele i cała reszta świata. Wraz z rozwijaniem miłości rodzi się współczucie. Dlatego tak często po zastosowaniu praktyk tantry czy tao seksualnego ludzie często naturalnie przechodzą na dietę wegetariańską lub wegańską, naturalnie zaczynają się angażować w jakieś pozytywne działania, bo nagle uświadamiają sobie, iż pomoc sąsiadowi, głodującemu dziecku w Afryce, przygarnięcie psa itp. daje dużo więcej satysfakcji niż marnowanie czasu na zarobienie na nowszy model samochodu czy spicie się alkoholem by zalać żale i frustrację. Jeżeli jesteśmy w stanie rozwijać w sobie miłość takie zewnętrzne narkotyki jak heroina, telewizor, pieniądze, alkohol i inne stają się już niepotrzebne. Wypełnia nas te jakże silne i wspaniałe uczucie. Nie ma już pustki, którą staraliśmy się zapchać albo raczej zaśmiecić. Miłość to najsilniejszy i najlepszy narkotyk, bo nie szkodzi, a jedynie pomaga. Tobie oraz wszystkim dookoła.
W dzisiejszych czasach kryzysów mentalnych całych społeczeństw, kryzysów ekologicznych i ekonomicznych, czasach klęsk żywiołowych, wojen, rozwarstwiania klas, szerzenia się głodu światowego, a zarazem chciwości ludzkiej musimy sięgnąć po rozwiązania najbardziej skuteczne i dostępne, a zarazem korzystne dla wszystkich. I tym rozwiązaniem jest miłość. To z miłości do siebie, a zarazem do innych czynimy wszystko co dobre w naszym życiu. To z miłości do wolności, do siebie ludzie są w stanie walczyć o wolność, o chleb dla swoich dzieci, o przyszłość, o godne życie, o naturę, lasy. zwierzęta itp. To w przebłysku miłości rodzi się szansa, że nawet bogacz jest w stanie sobie uświadomić, iż szczęśliwszy będzie dzieląc się niż grabiąc ( bo np. wg jogi jeśli posiadasz więcej niż naprawdę potrzebujesz, okradasz tych, którzy mają za mało, a ja całkowicie się z tym zgadzam i wiem, że wielu innych też - dlatego Robin Hood był bohaterem, a nie złodziejem. ;)
Dlatego szerzenie miłości jest tak ważne. Zrozumienie jej i rozwijanie. Uczenie się jej i rozpowszechnianie. Dlatego jeszcze raz zachęcam do zapoznania się z tantrą i tao seksualnym. Pomocna też może okazać się wiedza o kamasutrze i czymkolwiek co pomoże nam w imieniu rozwijania miłości wykorzystywać, a nie marnować tę potężną energię seksualną. „Seks dla jednych może być drogą do piekła, dla drugich do nieba”. Do nas należy wybór. Nie dajmy się zwieść.
Marek Griks 1.9.2011
Więcej wypocin autora głównie na ten temat:
http://aktywnatantra.blogspot.com/search/label/Griks
gdzie znajdziesz także więcej artykułów o tantrze, tao i kamasutrze wraz z linkami do innych stron
Więcej wypocin autora na inne tematy możecie poczytać w książce "Los Buntownika" , dostępnej w wydawnictwie Bractwa Trojki: http://www.bractwotrojka.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=1341&Itemid=121
lub na naszych stronach:
http://positi.blogspot.com/search/label/%C5%BBycie%20Aktywisty
Tutaj ściągniesz zembedujesz nagranie http://www.blogger.com/img/blank.gif//www.archive.org/details/AktywnaTantra