Na początek kilka faktów z Cyrku Zalewski:
https://cyrkbezzwierzat.wordpress.com/2013/07/04/cyrk-zalewski/
Pozytywne Gniazdo,Pozytywność i nazwa skłotu positi.blogspot.com to amsterdamski(nie tylko)wolnościowy,skłoterski,ekologiczny,tantryczny serwis informacyjny.Głównie promuje książkę"Los buntownika"Jak też byś chciał pomóc w tworzeniu,ulepszaniu i pisaniu tych stron to wspaniale.Razem będziemy silniejsi,zrobimy więcej.Wspólne działanie buduje przyjaźń.Życzę wszystkim miłego czytania,słuchania,oglądania,a potem działania.Prawdziwe życie zaczyna się gdy wyłączymy komp,tv...KONTAKT:mgriks@gmail.com
28 maja doszło do eksmisji skłotu Ubica w centrum Utrechtu. Zabarykadowanych squattersów przez 5 godzin siłą wyciągała z budynku Bratra (zbrojne formacje policji). Eksmisja domu w samym centrum rynku Utrechtu, miejsca przez 21 lat użytkowanego jako centrum społeczne i przestrzeń do mieszkania, wiązała się z fajerwerkami na mieście i oblaniem ratusza farbą. Zatrzymane na miejscu osoby, które stawiały opór eksmisji, 4 czerwca zostały postawione przed sądem. 9 z nich skazano na karę pozbawienia wolności (4-6 tygodni) i opłacenie szkód w wysokości 15 tysięcy euro. Nieruchomość trafiła w ręce niesławnego kamienicznika Vloeta – znanego spekulanta na rynku mieszkaniowym.
Według informacji opublikowanych na stronie holenderskich Indymediów, zatrzymani to: Denny, Aaron, Skinny, Rogier, Isa, Clyde, NN3, Michiel i Sieb. Korespondencję do osadzonych można przesłać za pośrednictwem ośrodka Anarchistycznego Czarnego Krzyża w Utrechcie:
ANARCHIST BLACK CROSS UTRECHT
Voorstraat 71bis,
3512 AK Utrecht
Spotkania informacyjne połączone z pisaniem listów do osadzonych zorganizowały już centra społeczne w Utrechcie, Zaandam i Hadze.
O bliższe informacje dotyczące więźniów i tej sprawy należy uderzać do ośrodka Anarchistycznego Czarnego Krzyża w Nijmegen: abcnijmegen@riseup.net (najlepiej po angielsku lub holendersku)
Zasady pisania do więźniów w Holandii (na podstawie materiałów ABC Nijmegen):
1. Każdy zakład karny ma inne ograniczenia co do zawartości (np. liczba stron listu, załączniki). Często informacje te widnieją na stronie zakładu karnego.
2. Listy z reguły są po drodze czytane, a ich zawartość może zniknąć - dzieje się to szczególnie w przypadku korespondencji do więźniów "sprawiających kłopoty" lub więźniów politycznych.
3. Warto numerować strony listu, dopisać datę, a także zamieścić w kopercie listę załączników (znaczki, broszury, wycinki z gazet, itp.), aby przynajmniej było wiadomo, co doszło, a co zaginęło lub zostało zatrzymane. Listy polecone giną rzadziej.
4. Nie piszcie rzeczy, które mogą kogokolwiek wrobić.
5. Przed wysłaniem literatury politycznej warto zapytać, czy osadzony życzy sobie ją otrzymać. Posiadanie niektórych tytułów może narazić osadzonego na nieprzyjemności.
6. W niektórych zakładach karnych listy w kopertach, na których brak adresu nadawcy (niekoniecznie prawdziwego) lub ozdobionych pewnymi obrazami (w tym symbolami politycznymi, jak "a w kółeczku") z zasady nie docierają do adresata.
Zachęcamy do wspierania osadzonych!
Solidarność naszą bronią!
Najgorszym pracodawcą roku 2012 w konkursie organizowanym przez Związek Syndykalistów Polski został producent mebli BRW Sofa sp. z o.o. Olsztyn. Zakłady te są częścią holdingu Black Red White. Pierwsza piątka laureatów:
1. BRW Sofa
2. Cinema City
2 ex-aequo. Eurolines
4. M&M Marlena Szałapska
5. Małgorzata Brusiło
Patronem muzycznym Konkursu na Najgorszego Pracodawcę jest zespół Syndrom Kreta.
http://www.youtube.com/watch?v=tYGRIkfAD0s
Zwycięzcę konkursu zgłosili byli i obecni pracownicy.
Przeciwnicy kapitalizmu i cięć socjalnych zablokowali w piątek dostęp do siedzib Europejskiego Banku Centralnego i Deutsche Bank. Udział w blokadzie we Frankfurcie nad Menem wzięło ok 3 tys. osób. Policja została zaatakowana kamieniami i pojemnikami z farbą i odpowiedziała gazem łzawiącym. Wielu protestujących zostało rannych. Wśród haseł były m.in. "ludzkość ważniejsza niż zyski", "wojna zaczyna się tutaj".
Później w ciągu dnia, protesty rozszerzyły się na lotnisko we Frankfurcie, zaatakowane zostały również luksusowe sklepy w centrach handlowych. Wiele instytucji finansowych w mieście dało tego dnia dzień wolny swoim pracownikom.
Przypadkiem wczoraj też zostały ogłoszone nowe statystyki Eurostatu, wskazujące na to, że poziom bezrobocia w eurolandzie osiągnął nowy rekord 12,2%.
Jak informuje ASI, serbska sekcja Międzynarodowego Stowarzyszenia Praowników, w nocy z 24 na 25 maja, w fabryce FIATA w Kragujevacu doszło do sabotażu ponad 30 samochodów marki Fiat 500L. Samochody zostały uszkodzone za pomocą ostrego narzędzia, a na karoserii wymalowano napisy przeciw właścicielom fabryki. Szkody są oceniane na kilka tysięcy euro. Sabotażu dokonała grupa pracowników, niezadowolonych z niskich płac, oraz braku możliwości korzystania z przerw z pracy. Policja, wraz z kierownictwem fabryki stara się odnaleźć sprawców, jak na razie bezskutecznie.
Tymczasem, media dokonują wirtualnego linczu na sprawcach. Do nagonki przyłączył się przewodniczący jednego z ugodowych związków zawodowych, który stwierdził że sprawcy muszą zostać odnalezieni i ukarani. Fabryka w Kragujevacu jest swego rodzaju "zakazanym miastem", z którego rzadko wydostają się informacje. Rząd stara się przedstawiać inwestycje FIATa jako cud gospodarczy dla Serbii, a media odmawiają publikowania kompromitujących informacji, jak np. zmuszanie pracowników do noszenia pieluch podczas pracy na taśmie, gdyż nie wolno im wychodzić do toalety.
W 2011 r. do podobnych aktów sabotażu doszło w fabryce w Tychach. Wtedy grupa nieznanych osób uszkodziła około 300 samochodów: Fiat 500, Fiat Abarth, Fiat Panda i Ford Ka. O sprawie pisaliśmy tutaj.
27-30 kwietnia odbyła się seria pikiet solidarnościowych pod fabrykami FIAT-a w Polsce i w Serbii. Akcja była zainspirowana faktem, że FIAT zwolnił ponad 1400 pracowników z fabryki w Tychach i jest w trakcie przenoszenia tych miejsc pracy do Serbii. Członkowie ZSP pikietowali pod zakładami FIAT-a w Tychach oraz w Bielsku-Białej. Podczas akcji rozdano setki ulotek. W tym samym czasie co akcja w Tychach, w Belgradzie odbył się protest przed salonem FIAT-a. Następnego dnia miała miejsce akcja w Kragujevacu, gdzie mieści się fabryka FIAT-a.
Po długiej przerwie ukazał się piąty numer pisma pracowniczego "Kurier Syndykalistyczny". Pismo ma lekko zmienioną formę, zwiększoną ilość stron i zwiększony nakład. Jest to darmowe pismo tworzone przez pracowników dla pracowników. Jesteśmy emigracją zarobkową pracującą na terytorium Wielkiej Brytanii, której bliskie są idee anarchosyndykalizmu i samoorganizacji pracowniczej.
Poprzez aktywny udział w walkach pracowniczych chcemy dotrzeć z naszymi ideami do polskojęzycznych imigrantów zarobkowych. Współpracujemy również z brytyjskimi organizacjami i związkami dążącymi do samorządności pracowniczej (Solidarity Federation, Industrial Workers Of The World). Jesteśmy przeciwnikami dzielenia ludzi ze względu na rasę czy naród, dlatego bliskie są nam idee internacjonalizmu. Zapraszamy wszystkich czytelników; zarówno ogranizacje jak i pojedyńcze osoby do bliższej współpracy – zarówno przy redagowaniu naszego pisma, jego kolportażu jak i na płaszczyźnie samych walk pracowniczych.
W numerze:
- Strajk generalny – czy na fali protestów odrodzi się ruch pracowniczy?
- Pamięci męczennika z Trowbridge
- Nielegalny Workfare
- Workmates – historia radykalnej działalności pracowników konserwujących trakcje londyńskiego metra
- Starbucks – czyli jak gigant biedaka udawał
- Baron związkowy okrada własnych członków
- Sektor informatyczny walczy!!
- Rene Slater – bohaterka numeru
- Przewodnik strajkującego
- Wzrost śmiertelności robotników budowlanych na umowach śmieciowych
- Zmarła Margaret Thatcher
Istnieje również blog, na którym oprócz tekstów z pisma, pojawiają się różne informacje dotyczące środowiska i sytuacji ruchu pracowniczego na Wyspach Brytyjskich: kuriersyndykalistyczny.wordpress.com
Kontakt na redakcję: kurier@hotmail.com