środa, 26 marca 2008

O Griksie i Losie Buntownika

Pare osob ostatnio zadaje mi wiele pytan. Jak zwykle dziele sie odpowiedziami z Wami, bo moze was to tez interesuje.
1. Czy mógłbyś wymienic wszystkie prace wykonywałeś przez cały okres bycia w Holandii
Jesli chodzi o prace zarobkowe to duzo gralem na gitarze, okazjonalnie sprzatalem, drobne remonty, naprawy, sprzedawalem gazete alternatywna na demonstracji, sprzedawalem nielegalnie piwo i napoje w parku. To jesli chodzi o moje prace zarobkowe. Robie duzo rzeczy za ktore nie otrzymuje zaplaty. Mieszkanie za darmo daje wielu ludziom tez mozliwosc robienia rzeczy za darmo, ktore sa nawet bardziej potrzebne niz zarabianie pieniedzy. Sa to : pomaganie organizowania aktywnosci dla dzieci w kazda srode w zalegalizowanym centrum squaterskim, uczenie dzieci filmowania i robienie z nimi reportazy by zmienic swiat na lepsze. Duzo filmuje, pisze,robie audycje w niezaleznym lokalnym radiu pisze strony internetowe www.positi.blogspot.com i biore udzial w tworzeniu alternatywnych mediow. Pomagam ludziom zasquatowac ich wlasny dom, jestem aktywny w demonstracjach o prawa ludzi i zwierzat. Ucze sie homeopatii , ktora staram sie pomagac mojej rodzinie i znajomym. Wczesniej asystowalem jednemu doktorowi w prowadzeniu kliniki dla nielegalnych. Po za tym pracuje tez nad soba uprawiajac joge mozliwie kazdego dnia , staram sie sadzic drzewa i bronic przyrody dla mojej corki, ktorej staram sie poswiecac jak najwiecej czasu tak jak mojej ukochanej Rabii.
2. Czy mógłbyś dokładniej je opisa np gdy grałeś na gitarze - gdzie grałeś, co grałeś, ile mniej wiecej zarabiałeś, grałeś na stojąco czy na siedząco i w jakich porach?
Az tak dokladnie to Ci nie opisze. Gralem glownie swoje piosenki ktore okreslilbym akustycznym punkiem z domieszka reagge. Spiewalem co ciekawe po polsku nawet tu w Amsterdamie czy w Berlinie wczesniej.
3. Jeśli chodzi o tą taksówkę rowerową to czy to jest Twoja taksówka? Kogo zazwyczaj wozisz? Gdzie trzymasz rower? Ile mniej wiecej zarabiasz? W jakich godzinach?
Taksowka rowerowa jest z firmy, ktora ostatnio przejelo dwoch innych szoferow( jeden Polak, jeden Holender ). Wynajmuje ja wtedy kiedy chce pracowac. Woze zazwyczaj turystow i pijanych holendrow wracajacych z weekendowego imprezowania.
4. Czy uważasz że sytuacja Twoja poprawiła się od kiedy Polska weszła do Unii Europejskiej? Jak się czułeś wtedy gdy to się działo? Czy było Ci łatwiej znaleź pracę i nie martwic się że mogą Cię deportowac?
Jakos nie bardzo to odczuwam. Gdy to sie stalo czulem sie oszukany, bo nie od razu moglismy legalnie pracowac. Bardziej sie martwilem jek Polska na tym wychodzi, bo to ze ja mam lepiej to wspaniale, ale nie zeby kosztem tych co zostali.
Co do ksiazki
- Gdzie ją piszesz? Na komputerze jakimś czy w zeszycie? W squacie czy w jakimś innym miejscu?
Pisze ja wszedzie gdzie mam czas. W zeszycie. Ostatnio najczesciej gdy pracuje na rykszy podczas czekania na kientow. Czasem uda mi sie gdzies ja poprzepisywac na komputerze lecz z tym ostatnio ciezko bo w tym nawale obowiazkow i wydatkow nie udalo mi sie zadbac by poskladac jakis komputer.
- Jak planujesz ją wydac? Przez tego samego wydawce co "Los buntownika"? Czy bedzie dostepna tez w Polsce? Bo Los buntownika widziałem nawet na allegro.
-Marzy mi sie by byla dostepna dla kazdego na polkach w kazdej ksiegarni, a nie ograniczla sie tylko do naszego swiatka. Dlatego sprzedaje ja kazdej polsko mowiacej osobie spotkanej tu w Amsterdamie
- Jakie masz warunki na swoim aktualnym squacie? Z kim mieszkasz? Czy masz prąd, gaz i ciepłą wodę?
Pozitivenest 2 zasqutowalismy 2 tygodnie temu. Mieszkam z moja ukochana Rabia, Nea. Obok mieszka jeden starszy Aglik, Jedna Mama z 10 letnim synkiem, ktorzy sa naszymi przyjaciolmi odkad przyjechalismy do Amsterdamu, oraz Para, ktora wlasnie za tydzien, moze dwa oczekuje dziecko, ktore urodzi sie na squacie. Oczywiscie warunki tam gdzie mieszkaja dzieci , a tym bardziej gdzie beda dzieci sie rodzic musza byc wystarczajaco dobre.
- I jeszcze jedno ile razy byłeś wyrzucany przez "bastardów" ze skłotów od kiedy przyjechałeś do Amsterdamu?
Trzy razy.
Ile osób uczestniczyło w obronie Kalenderpanden? (tak ogólnie np kilkadziesiąt lub kilkaset).
KIlkaset. Jesli wejdziesz na moje strony mozesz zobaczyc pod rozdzialem o Kalenderpanden zobaczyc krotki film o tym, z telewizji.
Mam nadzieje ,ze odpowiedzialem Ci wyczerpujaco na twe pytania. Jesli chcesz wiedziec cos jeszcze ...
Po za tym fajnie by bylo jakbys mi przeslal material do autoryzacji. Wtedy unikniemy jakis bledow i niedomowien. Jesli wyslesz mi nawet material roboczy to szybciej bede mogl zrobic korekte. Trzymaj sie i dzieki za twe zainteresowanie. Mam nadzieje , ze bedziesz zadowolony z artykulu, ktory napiszesz.
Griks

poniedziałek, 24 marca 2008

Pomozmy Tybetowi !!!

wjecej informacji na:http://ratujtybet.org
Solodarni z Tybetem

To wyjątkowa sytuacja: znów leje się krew, dokonuje się zbrodni na niewinnych ludziach, jest setki (może tysiące) ofiar przemocy, zadaje się nieprawdopodobne cierpienia w odwecie za dramatyczny, pokojowy protest przeciwko eksterminacji narodu i wielkiej, ginącej kultury. Żeby położyć temu kres potrzebna jest solidarność wolnego świata, a wolny świat – to każdy z nas.

CZEKAMY NA KOLEJNE MIASTA !
Jeśli organizujesz akcję Solidarności z Tybetem w swoim mieście, daj nam znać, podaj swój e-mail i nr. telefonu, wraz z informacją, czy możemy te dane jako kontaktowe podać na naszej stronie internetowej, pisz na: tybet@ratujtybet.org O Waszych akcjach będziemy informować na stronie.

1. Jeśli planujesz więcej niż 14 osób, pamiętaj zgłosić akcję lokalnym władzom (Urząd Miasta), należy to zrobić z odpowiednim wyprzedzeniem (3 dni), w innym przypadku bądź gotowy do przyjęcia mandatu
2. Wybierz miejsce, gdzie zobaczy Was jak najwięcej ludzi, albo miejsce w pobliżu historycznych miejsc walki Polaków o wolność i demokrację
3. Zadbaj o spokojny przebieg wydarzenia – mamy na celu zwrócenie uwagi na ginących Tybetańczyków, a nie na siebie
4. Zbierz kontakty do lokalnych mediów, przykładowy komunikat prasowy, wkrótce na naszej stronie
5. Znajdź tani lub darmowy dostęp do ksero – ulotka do rozdawania wkrótce na naszej stronie
6. Zadbaj o widoczny transparent: NAZWA MIASTA – TYBET – SOLIDARNI (proponujemy czerwone napisy na białym tle)
7. Jeśli planujesz akcję wieczorem, poproś o przyniesienie zniczy
8. Jeśli masz możliwość zaproś znaną osobę i poproś o słowa solidarności z Tybetem, prześlij je nam
9. Wydrukuj flagi Tybetu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Flag_of_Tibet.svg
10. Poproś znajomych o założenie czegoś pomarańczowego:
http://ratujtybet.org/kolor_pomaranczowy
11. Zadbaj, aby ktoś robił zdjęcia z wydarzenia, prześlij je nam wraz z adnotacją udostępnienia do dalszego rozpowszechniania, my umieścimy na stronie i prześlemy w świat
12. Jeśli masz możliwość, zadbaj o nagłośnienie, megafon od lokalnych organizacji
13. Skontaktuj się z lokalną grupą Amnesty International i Zielonych2004
14. Powiadom media (co najmniej dzień wcześniej), znajomych i lokalne organizacje pozarządowe

Wolnosc dla Siuksow

INDIANIE LAKOTA WALCZĄ !!!
Grupa obywateli USA nie chce dłużej być obywatelami USA. Co więcej, ogłasza się suwerennym narodem. Gdy ostatnio zdarzyło się coś podobnego, wybuchła wojna secesyjna.
Przedwczoraj w Waszyngtonie przedstawiciele narodu Lakota, znanego w Polsce pod nazwą Siuksów, złożyli w Departamencie Stanu deklarację suwerenności. Było to konsekwencją jednostronnego wypowiedzenia przez Lakotów wszystkich traktatów podpisanych z rządem USA, których rząd ten i tak nie przestrzegał.

Jak powiedział jeden z przywódców Lakotów, Russel Means:

Nie jesteśmy już obywatelami Stanów Zjednoczonych i wszyscy ci, którzy mieszkają na terytorium Pięciu Plemion, mogą się do nas przyłączyć. Postępujemy zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych i traktatami międzynarodowymi. Z prawnego punktu widzenia nasza niepodległość jest w pełni zasadna.

Grupa wodzów odwiedziła również szereg zagranicznych ambasad. W ambasadach Boliwii, oraz, jakżeby inaczej, Wenezueli przyjęto ich "bardzo przyjaźnie".

Z Lakotów wywodzili się legendarni wodzowie wojenni: Siedzący Byk i Szalony Koń. Terytorium Pięciu Plemion, ojczyzna Lakotów, mieści się na terenie stanów Nebraska, Południowa Dakota, Montana i Wyoming.

Powołany przez Lakotów nowy organizm państwowy zamierza wydawać własne paszporty i prawa jazdy. Nie będzie pobierać żadnych podatków - pod warunkiem, że jego obywatele zrzekną się obywatelstwa USA.

Zdaniem Lakotów, "aneksja" przez USA doprowadziła dumny niegdyś naród do upadku. Mężczyźni Lakota mają średnią życia najniższą w USA - poniżej 44 lat. Poziom samobójstw wśród nastolatków przekracza o połowę średnią krajową, śmiertelność noworodków przekracza ją pięciokrotnie. Poniżej granicy ubóstwa żyje 97 procent Lakotów, bezrobocie sięga 85 procent.

Oczywiście faktem jest rabunkowa, nieuczciwa i przypominająca apartheid polityka rządu federalnego wobec rdzennych Amerykanów. Faktem jest ludobójstwo dokonane na Indianach przez armię w XIX wieku. Dawnym bohaterom, w rodzaju generała Custera, nimb chwały zamieniono na piętno morderców kobiet i dzieci.

Tyle że przede wszystkim chodzi tu o pieniądze. Terytorium Pięciu Plemion przeżywa niebywały boom inwestycyjny. Gospodarka kwitnie, dawne rancza w przepięknych, górskich okolicach, znanych choćby z filmu "Zaklinacz koni", osiągają zawrotne ceny, wykupywane przez bogatych mieszkańców miast - nawet Nowego Jorku.

Wszystko to dzieje się poza Lakotami, którzy mimo wszystko pozostają historycznymi właścicielami tej ziemi. Lakotom na pewno marzą się rozwiązania prawne podobne do australijskich: zwracających Aborygenom większość ich prastarych ziem.

Jednak czy wczorajsza deklaracja jest czymś więcej niż naiwną, rozpaczliwą próbą zwrócenia uwagi na zapomniany problem? Czy naród Lakota udźwignie swą niepodległość?

A wreszcie: czy Amerykanie, tak hojnie rozdający suwerenność narodom w Europie, takim jak kosowscy Albańczycy, i zanoszący wolność nawet do Iraku czy Afganistanu, będą równie szczodrobliwi u siebie w domu?

pardon.pl

Pare slow o "Losie Buntownika"

Ktos mnie ostatnio zapytal te pare pytan. Pomyslalem, ze Wy tez moze chcecie wiedziec...
-czy całość masz już przepisaną z zeszytu na komputer?;
Niestety calosci wciaz nie mam przepisanej na komputer. Jako, ze zycie aktywisty jest aktywne niestety nie mam czasu wszystkiego przepisac. Marze o dniu kiedy ktos zaofiaruje mi swa pomoc.
-czy książka została poddana korekcie (błędy stylistyczne, ortograficzne)?;

Wszystko co uda mi sie przepisac publikuje na moich stronach, takze we wstepie wydanych fragmentow prosze ludzi by wytykali mi bledy. " Fragmenty" wciaz maja wiele bledow, ktore chcialbym poprawic. Pare osob pomagalo mi w korekcie fragmentow, lecz wciaz gdy to przeczytalem to zauwazylem , ze wiele umknelo ich uwadze. Byloby wspaniale jak ktokolwiek kto czyta ksiazke wysylal mi korekte bledow ktore zauwazyl. Generalnie chcialbym wykropkowac "ocenzurowac przeklenstwa, tak by dzieci i starsi ludzie czytali to bez oburzania sie.
-czy i do ilu wydawnictw pisałeś przesyłając im fragmenty książki ?
Fragmenty wyslalem tylko do kilku, malych, niezaleznych i wolnosciowych wydawnictw by zobaczyc jak to chwyci na swoim podworku. Jednak moim marzeniem jest by ksiazka byla dostepna dla wszystkich, by mozna ja bylo dostac w kazdej ksiegarni
...I to tyle

poniedziałek, 17 marca 2008

Nowa "Pozytywnosc" w koncu zasquatowana

Po dlugich przygotowaniach i przygodach wczoraj udalo nam sie zasquatowac nasz nowy dom. Dzieki tym wszystkim, ktorzy pomogli!!!! ato link do relacji na indymediach
http://indymedia.nl/nl/2008/03/50966.shtml
oraz do AT5 relacji z pozytywnym filmikiem :
http://www.at5.nl/nieuwsartikel.asp?newsid=33744

niedziela, 16 marca 2008

Zbuntowani "Dobra Energia"

Bo to jest dobra energia
Czy czujesz? Czy czujesz ja w sobie ?
Pozwol jej sie rozwijac.
Uczyn,uczyn cos DOBRZE !!!!

piątek, 14 marca 2008

Nie przeciw Tarczy. Demonstracja w Warszawie

Ladna piosenka, anarchistyczny przekaz , moze troche za komunistycznie, ale to dobrze ze oni tez sa przeciw wojnie