poniedziałek, 14 września 2015

Kochaj na wiele sposobów


Od tysiącleci jesteśmy manipulowani. Nazbierało się tego co nie miara. Szczególnie ostatnio. Wyższa technologia nie tylko daje nam większe mozliwosci otrzymywania informacji ale także otrzymywania kłamstw. By jednak rozroznic prawdę od manipulacji, trzeba byc świadomym. Trzeba byc juz przebudzonym. Trzeba potłuc te matrixowe, tworzone przez setki generacji okulary. Okulary, w których szkla sa coraz grubsze. Coraz bardziej sciemniajace prawdę.Wystarczy sobie przypomnieć jak wielka pomoca propagandowa bylo wynalezienie radia za czasów Hitlera. Teraz jeśli spojrzymy czym karmi ludzi tak zwany "idiot box" - telewizor, to zobaczymy, iz wiekszosc to bezużyteczne wiadomości, zasmiecajace nasz umysł lub tez filmy i seriale, które nie wnoszą do naszego życia nic po za zjadaniem nam czasu. Wiekszosc przedstawia problemy. Rozwiazan i pozytywnych wiadomości jak na napartsek. Przy tych dysproporcjach nie dziwne, ze nasze spoleczenstwa tona w depresjach na które nasze "grube okulary" widza jedyne lekarstwo = więcej kupować.
Internet przyniosl nam więcej wolności slowa. Jednak do wolności trzeba byc tez dojrzałym. Internet nie tylko dal nam mozliwosci byśmy mogli się wyrazić ale dal tez mozliwosc wszystkim innym tez się wyrazac. Dlatego tak wiele tam porno filmów, nacjonalistycznych, kapitalistycznych czy tez innych bzdur.
Nawet ci, którzy sa bardziej świadomi i wybierają pozytywne, inspirujące strony, wciaz jeśli jest to tylko gromadzenie i przyjmowanie wiadomości w naszej glowie bez ich pozniejszego uzycia bedzie to wciaz tylko kolejna nadkonsumpcja. Taki intelektualny materializm prowadzący nas do nadymania naszego nie zdrowego ego. Nawet jeśli  bys przegladal najbardziej pozytywne strony na fejsbooku, jeśli nie jest to w równowadze i dzieje się kosztem czasu na tworzenie, kochanie, zycie, kosztem czasu dla twych przyjaciol, rodziny, ukochanych, jest to niczym więcej jak tylko marnowaniem życia.
W spoleczentwach gdzie wiekszosc ludzi jest nieświadoma wolnosc slowa, internet w wiekszosci będzie odzwierciedlać te nieswiadomosc.
Jeśli ludzie w wiekszosci sa konsumentami ich kontakt z internetem ograniczał się będzie do konsumpcji. To ostatnie moze byc nawet pozytywne, bo perwert, który zaspokaja się przed ekranem jest duzo bardziej bezpieczny niz ten , który aktywnie realizuje swa perwersje. Nazista, który biernie chłonie informacje jest bezpieczniejszy niz ten, który działa.
Rzecz ma się calkiem inaczej jeśli chodzi o osoby bardziej uduchowione. Nie chodzi mi o owieczki ( a raczej barany ), które omamione sa przez religie. Chodzi mi o nas, przebudzonych, bardziej świadomych, tych co juz potłukli okulary i przejrzeli na oczy.
Jeśli juz raz potluklismy okulary bardzo rzadko chcemy z powrotem zapasc w sen nieświadomych. Wciaz jednak wiele manipulacji trzyma nas w polsnie zatrzymujac nas przed całkowita zmiana.
Duchowosc wielu z nas ogranicza się do "kochania" we własnych kręgach, pracy nad soba i głownie kochania samych siebie. Nie to żebym potepial milosc do samych siebie. Proszę nie mylcie mnie z tym. "Kochaj siebie" to jeden z podstawowych warsztatów, które uczę.
Jednak nie mylmy tu narcyzmu z miloscia. Gdy milosc jest prawdziwa, bardzo szybko przeobraża się w milosc do innych i do wszystkiego. Jeśli kocha się innych to się dla nich cos robi, to się dla nich żyje i ta milosc obdarowywana innym sprawia, iz mamy więcej milosci dla siebie. Więcej satysfakcji z szlachetnie przezywanego życia. Milosc to energia przeplywajaca z wewnątrz na zewnątrz i w ten sposob krazaca pomiędzy nami. Nie mozna jej zatrzymać. Trzeba pozwolić jej plynac.
Omówmy to na przykładzie matki. Jeśli jest ona zajęta soba, pracuje nad soba, kocha siebie kosztem rownowagi, czasu i milosci dla dziecka, nie znajdzie ona szczescia na tysiącu warsztatach rozwoju duchowego, godzinach medytacji itp. Zagłuszana milosc do dziecka będzie pozostawiała te kobietę w niespełnieniu. Jednak jeśli ta Matka poświeci wystarczająco czasu, milosci dziecku to wszystko do niej wróci w lepszym samopoczuciu czy milosci do siebie. Wówczas kazdy warsztat będzie wiele bardziej skuteczniejszy, kazda godzina spędzana na samorealizacji, będzie pełniejsza.
Musimy sobie także uswiadomic, ze milosc, zmiana i cale nasze zycie wyraza się na wielu poziomach. Sa one wielowymiarowe. Jeśli chcemy trwałych zmian w nas, musimy je przeprowadzac na poziomach wszystkich czakr.
Jeśli chcemy kochac siebie czy tez innych pelnie i bezwarunkowo, musi się to odbywać na poziomie wielu czakr.
Dlatego w parze tak ważne jest nie tylko polaczenie na poziomie serca ale intelektualne i seksualne rowniez. Dlatego najlepiej gdy osoba, z która jesteśmy, nie tylko cos do nas czuje ale takze mówi nam o tym, dba o nas, robi cos dla nas, uprawiamy milosc etc.
Wrocmy do przykładu matki. Jeśli wychowanie dziecka będzie się ograniczało jedynie do pozytywnych afirmacji i ignorowaniu i nie angażowaniu się w cokolwiek co jest negatywne, bardzo duza szansa, ze nie bez powodu sluzby socjalne zainteresują się zaniedbaniem. Kochanie dziecka musi odbywać i wyrazac się na wszystkich poziomach (czakrach). Wyraza się poprzez zmianę pieluch, nakarmienie, przytulenie zaśpiewanie kołysanki, powtarzanie "Kocham Cie", zapewnienie bytu i dachu nad głowa, edukacje, a nawet pelne milosci skarcenie, gdy dziecko chce wlozyc gwozdz do kontaktu. Jest to chyba zrozumiale.
Jako, iz milosc bezwarunkowa, rozpływa się od nas na innych, uświadamia nas , ze milosc do nas samych jest zależna od milosci do innych ( i vice versa)
Postawmy się sami w pozycji tego dziecka i przelozmy te przykłady na własne zycie. Milosc to nie tylko pozytywne wmawianie sobie, ze ja kocham siebie lecz także czynne kochanie siebie na wszelkich poziomach (czakrach). Czyli zadbanie o zaspokojenie swych potrzeb materialnych, seksualnych, nakarmienie siebie, Kochanie siebie (=innych), pozwolenie sobie byc kochanym (przez siebie i innych).  To takze zadbanie o przyjemności cielesne, takie jak uprawianie milosci, sport, joga czy  tez przyjemnosci intelektualne, artystyczne i inne. To takze wyrażanie tego wszystkiego.
Jesteśmy integralna caloscia roznych aspektów naszego życia. Poczucie calosci, pelni siebie, pelni życia zalezy od zaspokojenia wszystkich aspektów bez dominacji jednych nad drugimi. Zycie w równowadze do zastanej sytuacji. Tu i teraz.
Tak samo ma się milosc do innych, do kochanki(-nka), rodziny, przyjaciol, ludzi, zwierzat przyrody i całego wszechświata.
Samo pozytywne myślenie o nich moze się pomocne ale jesli będzie się ograniczało jedynie do tego, moze okazać się nie wystarczająco skuteczne.
Szczególnie jesli uświadomimy sobie, ze tych co chcą ocalić przyrodę, zwierzęta, ludzkosc jest jak na naparstek z porównaniem do tych nieświadomych, którzy chcą jedynie konsumować i zarabiac na to. Nasze pozytywne i świadome myślenie musi się przeciwstawiać ogromowi nieświadomego myślenia na tej planecie. Juz chodzby dlatego potrzebna jest akcja.
Jednak sam aktywizm jest równie nie wystarczająco skuteczny. Musimy kochac na wszystkich poziomach(czakrach). Poprzez pozytywne myślenie, świadome akcje polityczne, kreowanie komun jako, żywych przykladow, ze mozna inaczej, sztuke uswiadamiajaca, nauke pozytywnych rzeczy, gleboka ekologie, tworzenie alternatywnych technoogii i sposobow zycia, nauczanie tantry, wyzwalanie, kochanie i leczenie się dzięki niej.
Tak wiec widzimy, iz prawdziwa bezwarunkowa milosc to gleboki rozwój we wszelkich kierunkach na wielu poziomach( czakrach). Dajmy jej plynac i zalewac swiat.
Warto tez sobie uswiadomic, ze te male grupki o roznych typach działania laczy ta sama intencja: "Milosc, troska o innych i naturę". Jedynie wyrazaja oni się przez inna czakrę wiec w inny sposób. Jak często jesteśmy przez to podzieleni mimo tego, iz intencje sa te same i tak samo piękne. "Nie dajmy się podzielić jak wielogatunkowe bydło". "Podzielonymi łatwiej się kieruje, rządzi i manipuluje. " "Razem możemy więcej
".
KOCHAM WAS !!!
Michal Marek Griks 9.9.2015 SatCItAnanda Romania
http://tantramovement.blogspot.nl

Więcej mych polskich tekstów na temat tantry i milosci możesz znalezc tutaj: http://aktywnatantra.blogspot.nl/search/label/PL
Zycze milego czytania i inspiracji


school of tantra

środa, 15 lipca 2015

Szokujący raport ONZ - rośnie liczba głodujących

Co pięć sekund na świecie z głodu umiera jedno dziecko. 20 tysięcy dziennie. A liczba głodujących na świecie wzrosła 0 40 milionów w ciągu ostatniego roku - głosi najnowszy raport ONZ, który omawia "Rzeczpospolita".

Głodujących dzieci jest więcej nawet w Stanach Zjednoczonych - ich liczba wzrosła w ciągu pięciu ostatnich lat o 43 procent. Punkty wydające darmowe posiłki przeżywają oblężenie - w niektórych chętnych jest o 200 procent więcej niż przed rokiem.

Na całym świecie, wg ONZ, głodują 963 miliony ludzi, czyli co szósty mieszkaniec naszej planety. Najgorzej jest w Afryce na południe od Sahary oraz w Indiach i Chinach - pisze "Rz".

Jedną z głównych przyczyn strasznego zjawiska jest wzrost cen żywności na całym świecie - od 2006 roku za ziarno, nawozy i maszyny rolnicze są zdrożały dwukrotnie.

Źródło: "Rzeczpospolita", PKo, grudzień 2008


Alarmujący raport ws. głodu

963 miliony ludzi głoduje na świecie - ogłosiła w najnowszym raporcie Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), mająca siedzibę w Rzymie.

Według tych danych od 2007 roku liczba głodujących wzrosła o 40 milionów, a od lat 2003-2005 - o 115 milionów. FAO ostrzega, że sytuacja może jeszcze bardziej się pogorszyć w związku z obecnym międzynarodowym kryzysem finansowym i gospodarczym.

Przyczyną raptownego wzrostu liczby głodujących jest zanotowany ostatnio wzrost cen żywności. Jak podkreśla się w raporcie na temat braku bezpieczeństwa żywnościowego na świecie, wprawdzie ceny podstawowych zbóż spadły o 50 procent w porównaniu z ich najwyższym poziomem, zanotowanym na początku 2008 roku, jednak są obecnie wyższe o jedną piątą w stosunku do października 2006 r.

Dyrektor generalny FAO Jacques Diouf zwrócił uwagę na konferencji prasowej, że na największe ryzyko głodu narażone są dzieci, kobiety w ciąży i karmiące.

Ponadto przypomniał, że w niektórych krajach rozwijających się doszło do zamieszek na tle wzrostu cen.

Najgorsza sytuacja panuje w krajach Afryki, leżących na południe od Sahary - alarmuje FAO. Z powodu głodu cierpi tam co trzecia osoba - ogółem 236 milionów.

Źródło: PAP, PU, grudzień 2008


18 tys. dzieci dziennie umiera z głodu

Około osiemnastu tysięcy dzieci codziennie umiera z głodu bądź wskutek niedożywienia, a 850 milionów ludzi idzie spać z pustym żołądkiem - alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Dane takie przekazał na konferencji prasowej w Nowym Jorku szef Światowego Programu Żywnościowego James Morris. Jak powiedział, statystyki te są "straszliwym oskarżeniem" i wyzwaniem dla świata w 2007 roku.

Morris zaapelował do wszystkich ludzi, starych i młodych, ugrupowań świeckich i religijnych, kół biznesu oraz do wszystkich rządów o współpracę i zjednoczenie się w działaniach, mogących wyeliminować klęskę głodu. Wysiłki światowej społeczności - zaznaczył - winny koncentrować się przede wszystkim na głodujących dzieciach.

Likwidacja głodu to jednocześnie przerwanie błędnego koła ubóstwa - wszyscy musimy uczynić więcej niż czyniliśmy do tej pory. Mała, nakarmiona dziewczynka w Malawi prawdopodobnie pójdzie do szkoły - edukacja zmniejszy o polowę ryzyko zachorowania przez nią na AIDS, a także da jej szansę urodzenia własnego zdrowego dziecka - mówił szef WFP.

Morris - amerykański biznesmen - kierował Programem od pięciu lat. W kwietniu odchodzi ze stanowiska dyrektora organizacji, zajmującej się udzielaniem pomocy ofiarom konfliktów, klęsk żywiołowych i nędzy. Jego miejsce zająć ma obecna podsekretarz stanu ds. współpracy gospodarczej w Departamencie Stanu USA Josette Sheeran.

Źródło: PAP, luty 2007


Co roku umiera z głodu 5 mln dzieci

5 mln dzieci umiera co roku na świecie z powodu głodu i niedożywienia - alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w dorocznym raporcie ogłoszonym w Rzymie.

Na konferencji prasowej w siedzibie Organizacji w Wiecznym Mieście przekazano też jedną dobrą wiadomość: w 30 krajach rozwijających się udało się o 25% zredukować głód i niedobór żywności.

Według danych przedstawionych przez FAO z powodu głodu cierpią 852 mln ludzi, o 18 mln więcej niż w latach poprzednich. Największe śmiertelne żniwo głód zbiera wśród najsłabszych - co roku umiera 5 mln dzieci.

Po raz pierwszy w corocznym raporcie przedstawiono nie tylko skalę dramatu nędzy w wymiarze ludzkim, ale także skalkulowano koszty głodu w wymiarze gospodarczym.

Według ekspertów ONZ-owskiej agendy straty ekonomiczne na skutek głodu i nieproduktywności jego ofiar powodują taki sam deficyt, jaki powstałby w wyniku hipotetycznego popadnięcia w stan całkowitego paraliżu takiego kraju jak Stany Zjednoczone.

Wśród wielu alarmujących informacji FAO przekazało także jedną dobrą, z zadowoleniem podkreślając, że w 30 krajach, gdzie mieszka połowa cierpiącej z powodu głodu i niedożywienia populacji, udało się zredukować to zjawisko o 25%. Na liście tych państw znajdują się w czołówce Chiny i Indie, a także między innymi Angola, Brazylia, Chile, Kuba, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jamajka, Haiti, Birma, Nigeria, Peru, Syria i Tajlandia.

Źródło: PAP, grudzień 2004




E. M. Shiva, zmarł 18 grudnia 2003



Głód na świecie

  • Co 3,6 sekundy ktoś umiera z głodu.
  • Ok. 815 milionów ludzi w świecie cierpi głód i niedożywienie.
  • Tylko w 32 z 99 badanych przez FAO krajów rozwijających się zanotowano w minionych 10 latach spadek ilości niedożywionych. W Chinach ich ilość spadała o 76 milionów, ale w Kongo proporcja wzrosła z 35% w latach 1990-92 do 64% w latach 1997-99.
  • W ośmiu krajach zachodnioafrykańskich, w tym w Burkina Faso, jednym z najbiedniejszych krajów na świecie, liczba chronicznie głodujących zmniejszyła się znacząco w latach 1980-1996. Ale w Afryce centralnej, wschodniej i południowej liczba głodujących rosła.
  • 1/12 ludzi na świecie choruje z niedożywienia, w tym 160 milionów dzieci poniżej piątego roku życia (FAO).
  • Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 1/3 ludności świata jest dobrze odżywiona, 1/3 jest niedożywiona, a 1/3 głoduje.
  • Na subkontynencie indyjskim żyje blisko połowa głodujących ludzi na świecie. W Afryce i pozostałej części Azji łącznie - ok. 40%. Reszta głodujących żyje w Ameryce Łacińskiej i innych częściach świata (Hunger in a Global Economy).
  • 3 miliardy ludzie na świecie usiłuje przeżyć za 2 dolary dziennie. Blisko 1/4 ludzi - 1,3 miliarda - żyje za mniej niż 1 dolar dziennie. Tymczasem aktywa 358 miliarderów przewyższają łączne dochody roczne krajów, które zamieszkuje 45% ludności świata. Suma aktywów trzech najbogatszych ludzi świata jest większa, niż łączny PKB wszystkich krajów najmniej rozwiniętych.
  • Aby pokryć niezaspokojone potrzeby świata w zakresie higieny i żywności, wystarczy 13 miliardów dolarów - tyle, ile ludzie w USA i Unii Europejskiej wydają co roku na perfumy.

Głodujące dzieci

  • Co roku umiera z głodu 15 milionów dzieci.
  • Niedożywienie powoduje 55% z wszystkich zgonów dzieci na świecie - proporcja, jakiej nie osiągnęła żadna choroba zakaźna od czasów zarazy morowej.
  • Ok. 183 milionów dzieciach waży mniej, niż powinny w swoim wieku.
  • Niedożywienie dotyka połowę dzieci poniżej piątego roku życia w Azji południowej i 1/3 dzieci w Afryce subsaharyjskiej.
  • Tylko w r. 1997 w krajach ubogich uratowano życie co najmniej 300 tys. dzieci dzięki programowi uzupełniania witaminy A w pożywieniu.
  • Za cenę jednego pocisku rakietowego szkoła pełna głodnych dzieci mogłaby przez 5 lat wydawać codzienny posiłek południowy.
  • W latach 1990-tych ponad 100 milionów dzieci zmarło z chorób i głodu. Można było temu zapobiec za cenę dziesięciu bombowców Stealth lub za dwudniowe światowe wydatki na cele wojskowe.
Źródło: MY A TRZECI ŚWIAT - Nr 9 (63), październik 2002



Zobacz na Forum: MFW i Bank Światowy jako narzędzie polityki USA
Przeczytaj Trzeci Świat - bankructwo kilku mitów (Biblioteka "Zielonych Brygad")
Przeczytaj po angielsku: Plain and Simple: Fuck 9-11


poniedziałek, 6 października 2014

Uczniowie ocalili 28 000 drzew! Ty też możesz !


Stena Recycling ogłasza wyniki konkursu ekologicznego „Zbieramy makulaturę – oszczędzamy lasy"

Stare zeszyty, czasopisma mamy, gazety taty, kartony po przesyłkach, ulotki, zaproszenia, papierowe torby i instrukcje obsługi. To dzięki nim uczniowie zapobiegli ścięciu 28 000 drzew, i dzięki nim zapewnili sobie cenne nagrody! Ekologiczny konkurs firmy Stena Recycling nauczył młodzież i dzieci troski o środowisko, a przy okazji planowania i logicznego myślenia. W konkursie wzięło udział 576 placówek oświatowych z Polski. Łącznie zebrano prawie 2000 ton makulatury.

Jak sortować odpady? Gdzie znaleźć makulaturę we własnym domu i w najbliższym sąsiedztwie? Jak pokonać inne szkoły? Z takimi pytaniami zmierzyli się uczestnicy konkursu ekologicznego „Zbieramy makulaturę – oszczędzamy lasy", organizowanego przez firmę Stena Recycling. Konkurs trwał przez prawie cały rok szkolny. W jego trakcie uczniowie nauczyli się sortować podstawowe surowce wtórne – makulaturę, puszki, elektroodpady i baterie. Dodatkowo musieli wykazać się rywalizacją oraz pracą zespołową – nagradzani byli nie tylko indywidualni uczniowie, lecz także całe szkoły. Co więcej, jeśli makulatura pochodziła z miejsca odległego od szkoły lub było jej po prostu dużo, młodzi i przedsiębiorczy ekolodzy musieli opanować również umiejętności logistyczne! Jakie osiągnęli efekty?

Kolejna edycja konkursu ekologicznego zaowocowała zbiórką prawie 2000 ton makulatury, w efekcie czego dzieci i młodzież ocaliły 28 000 drzew! W rywalizacji wzięło udział 576 szkół i przedszkoli z Gdyni, Łodzi, Rzeszowa, Siemianowic Śląskich, Szczecina, Swarzędza, Warszawy, Wrocławia i ich okolic, czyli miejsc, w których mieszczą się oddziały firmy Stena Recycling. Najaktywniej w programie uczestniczyły placówki oświatowe ze Śląska – aż 300 szkół i przedszkoli z tego regionu wzięło udział w zbiórce makulatury! Natomiast najlepszy wynik osiągnął Zespół Szkół Publicznych w Szlachcie, z którego dwudziestu uczniów najbardziej zaangażowanych w konkurs popłynie w rejs promem do Szwecji, ufundowany przez firmy Stena Recycling i Stena Line. Szkole należą się tym większe gratulacje, że już po raz drugi z rzędu zajmuje pierwsze miejsce w tych ekologicznych zawodach. Kategorię dodatkową konkursu stanowiła zbiórka zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. W ramach akcji można było oddawać także puszki i baterie. Dodatkowo zbiórka makulatury oraz innych surowców zasiliła budżety szkół, ponieważ organizator oprócz bezpłatnego obioru zbieranych materiałów przewidział za nie wynagrodzenie.

– Współczesna szkoła coraz większy nacisk kładzie na praktyczny aspekt nauczania. Uczniowie poznają podstawy ekonomii, a w gimnazjum realizują nawet własne projekty. Jednak cóż jest bardziej praktycznego od ochrony środowiska, czyli zapewnienia sobie przyszłości w czystym i prawidłowo funkcjonującym ekosystemie? Właśnie ten obszar najbliższy jest firmie Stena Recyling, która specjalizuje się w efektywnych i innowacyjnych rozwiązaniach w dziedzinie gospodarowania surowcami wtórnymi. Nie chcemy ograniczać się tylko do działalności biznesowej, stawiamy również na edukację społeczeństwa, aby przybliżyć mu skandynawski model odpowiedzialności za własne otoczenie. Taką naukę najlepiej rozpocząć od najmłodszych lat, przez zabawę i to, co budzi emocje wśród młodzieży, czyli rywalizację. Dlatego już od kilku lat organizujemy konkursy ekologiczne i zamierzamy kontynuować podobne akcje edukacyjne – mówi Anna Nowakowska, Dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży Stena Recycling.

Stena Recycling powstała ponad siedemdziesiąt lat temu. Zgodnie ze szwedzkim modelem, firma zajmuje się odzyskiem surowców i energii oraz końcowym usunięciem odpadów, czyli zdeponowaniem ich na składowisku. Misją Steny Recycling jest ochrona środowiska poprzez efektywny recycling zgodny z najwyższymi standardami, którą realizuje poprzez sieć zakładów recyklingu w całej Europie, |w tym 20 obiektów w Polsce oraz edukację społeczeństwa.

W ramach szybkiej powtórki z zasad recyklingu, jak za szkolnych czasów, Stena Recycling zachęca do pobrania e-booka „Jak sortować, żeby nie zwariować" dostępnego na stronach:  http://stenaekostacja.pl/e-book-jak-sortowac-zeby-nie-zwariowac/ lub  http://czterykaty.pl/czterykaty/0,136087.html.


--

Akcja Palestyńska Glasgow blokuje zakład produkcji dronów



Grupa aktywistek z Akcji Palestyńskiej Glasgow, zablokowała dziś zakład Thales UK, producenta systemów uzbrojenia z Govan w Glasgow.

Wcześnie rano aktywistki wspięły się na dach fabryki i zablokowały drzwi- planują pozostać na miejscu tak długo jak się uda. Aktywistki blokują oba wejścia, leżąc na podłodze pospinane za ręce, a także zajmują dach.

Akcję przeprowadzono w odpowiedzi na ostatnie izraelskie bombardowania Gazy i ciągłej, rosnącej współpracy brytyjskich firm zbrojeniowych z rządami które łamią prawo międzynarodowe.

W niewiele ponad 7 tygodni Izrael, uzbrojony bronią z UK, zamordował ponad 2000 niewinnych Palestynek.

Na cel ataku wybrano firmę Thales, ze względu na jej ścisłą współpracę z Elbit Systems- największą izraelską firmą wojskową i największym producentem dronów na świecie. W ramach kooperacji Thales UK współpracuje z Elbit Systems nad nową generacją dronów „watchkeeper"- kontrakt o wartości 1 mld funtów. Te drony są wzorowane na maszynie Hermes 450, której udział w zabijaniu Palestyńskich cywilów w strefie Gazy w 2008-2009 został udokumentowany. Drony oznaczono jako „testowane w terenie"- co oznacza, że skutecznie zabijano z nich palestynki.

Fifi O'Hara, jedna z okupujących dach, wyjaśnia: „Drony to kluczowa część izraelskiego arsenału zbrojnego". Pozwalając fabryce wysyłać części dronów i inną broń do Izraela, rząd brytyjski wyraża bezpośrednie wsparcie i zgodę na izraelskie masakry.

Mówiąc o Szkocji Latrice Royale powiedziała:

„rząd brytyjski, pozwalając współdziałać firmie Thales z Ebonit systems, dowiódł, że ma krew na rękach. Tylko w ostatnim roku rząd brytyjski wydał 381 pozwoleń na eksport broni o wartości 8 mld funtów do Izraela Domagamy się, by rząd Szkocji naciskał na rząd brytyjski ws. wstrzymania sprzedaży broni do Izraela i podjął aktywne kroki by zakończyć produkcję systemów uzbrojenia powiązanych z apartheidem, kolonializmem i ludobójstwem na terenie Szkocji. Inna Szkocja jest możliwa!

środa, 23 lipca 2014

WOJNA DLA WOJNY! STOP PRZELEWANIU KRWI ZA “NACJE”!

Wojna dla wojny! Oświadczenie internacjonalistów w związku z zagrożeniem wojną w Ukrainie.

WOJNA DLA WOJNY! STOP PRZELEWANIU KRWI ZA "NACJE"!

Bitwa o władzę między klanami oligarchów Ukrainy może stać się zalążkiem największego konfliktu na skalę światową. Rosyjscy kapitaliści zamierzają wykorzystać podział władzy na Ukrainie w celu odnowienia dawnej strefy wpływów i przygotowania planów ekspansji na Krym i wschodnią część Ukrainy, ponieważ mają w tych rejonach interesy ekonomiczne, finansowe oraz polityczne.

W obliczu nadchodzącego kryzysu w Rosji, panujący reżim ma na celu rozniecić rosyjski nacjonalizm, odwrócić uwagę od piętrzących się ekonomiczno-społecznych problemów pracowników, groszowych wypłat i emerytur, demontażu publicznej opieki społecznej, szkolnictwa oraz innych służb socjalnych. Ówczesna nacjonalistyczno-wojenna retoryka stanowi doskonałą przykrywkę do formowowania się autorytarno-korporacyjnego państwa, opartego na reakcyjno-konserwatywnych wartościach oraz polityce represji.

Kryzys na Ukrainie doprowadził do ostrego starcia pomiędzy "nowymi", a "starymi" klanami oligarchów, którzy jako pierwsi wykorzystywali rozmaite ruchy polityczne, w tym ultraprawicowe i utlranacjonalistyczne, do obalenia rządu w Kijowie. Elita polityczna Krymu i Wschodniej Ukrainy nie zamierza dzielić się z nowo ogłosznym rządem swoimi włościami, dlatego stara się uzyskać pomoc od rosyjskich władz. Obie strony chcą rozpalić nacjonalistyczną histerię wsparcia, zarówno rosyjską, jak i ukraińską, co doprowadzi do walk zbrojnych i przelewu krwi. Natomiast zaangażowanie państw Zachodu w ten konflikt może doprowadzić do wywołania III wojny światowej.

Wrogie kliki bonzów zmuszają do walki o swoje interesy nas, zwykłych ludzi - pracowników najemnych, bezrobotnych, osoby uczące się, emerytów… Omamiają nas nacjonalistyczną ideologią, dzielą ludzi, by walczyli ze sobą z powodu wyznawanych wartości i przekonań. Przez to zapominamy o tym, co jest najważniejsze, o podstawowych potrzebach. To nie w naszym interesie leży taka wojna o "nacje", nie my powinniśmy się nią martwić. Niepokoją nas bardziej przyziemne sprawy: jak powiązać koniec z końcem w realiach, które oni nam narzucili, by nas zniewolić, upańszczyźnić i bezwzględnie eksploatować.

Nie poddamy się nacjonalistycznym zapędom. Nie potrzebujemy ich państw, nacjonalizmów, flag ani granic! To nie jest nasza wojna, sami się bijcie! Nie będziemy płacić swoją krwią za wasze posiadłości, konta bankowe i chęć siedzenia na pięknym, wygodnym, miękkim stołku władzy. A jeśli panowie z Moskwy, Kijowa, Lwowa, Charkowa, Doniecka i Simferopola, Waszyngtonu i Brukseli rozpoczną konflikt - będziemy wspólnie bronić się przed nim wszystkimi możliwymi siłami!

STOP WOJNIE MIĘDZY NARODAMI - NIE BĘDZIE POKOJU MIĘDZY KLASAMI!

Oświadczenie zostało podpisane przez:

KRAS, Russian section of the International Workers Association
Internationalists of Ukraine, Russia, Moldova, Israel, Lithuania, Romania, Poland
Anarchist Federation of Moldova
Fraction of the Revolutionary Socialists (Ukraine)

Dodatkowe podpisy:

Workers Solidarity Alliance (North America)
Internationalist from USA, Ireland, Netherlands
Anarcho-Syndicalist Initiative of Romania
Libertarians of Barcelona
Left Communists and Internacionalists from Ecuador, Peru, Dominican Republic, Mexico, Uruguay and Venezuela
Workers-Communist Iniciative (France)
Leicester group of Anarchist Federation (Britain)
French-speaking Anarchist Federation (FAF)
International of Anarchist Federations (IFA)
Union workers and precarious of Clermont-Ferrand CNT-AIT (France)
"World Revolution" (Croatia)
A Libertarian Socialist (Egypt)
libcom.org group
World in Common network
Industrial Workers of the World (IWW)
Anarchist fraction of Sennacieca Asocio Tutmonda (World Anational Association)
Bristol group of Anarchist Federation (Britain)
Network of Anarcho-Syndicalists (MASA, Croatia)
Hamid Moradei (libcom.org/tags/hamid-moradei)
"Peak of social action" (Athens, Greece)
Anarchist Federation - South East England Regional Network
South Florida General Membership Branch of Industrial Workers of the World (USA)
Rosa Luxemburg Page (www.facebook.com/rosa.luksemburg)
National Anti-Nuclear Network (Italy)
An Anarchist from England
Circolo Alternativa di Classe (Italy)
Edinburgh Anarchist Federation

Spirit Of Squatters Collective

Festiwal Rozwoju Osobistego i Duchowego "Wymiany" 27.VII-3.VIII


 Już za pare dni rozpoczyna się I FESTIWAL ROZWOJU OSOBISTEGO I DUCHOWEGO "WYMIANY" w Ośrodku Tu i Teraz w Nowym Kawkowie (27.VII-3.VIII). Ponad 30 prowadzących, świetne warsztaty przez cały dzień (w 3-4 salach jednocześnie) i cena tylko 300 zł za cały tydzień (+ koszty zakwaterowania)! Można przyjechać tylko na 1 dzień za 50 zł.

Poniżej (i w załącznikach)  jest najnowszy harmonogram dzienny oraz  opisy prowadzących i ich warsztatów. Więcej szczegółow  na naszej stronie www.tuiteraz.eu w dziale Festiwale.
Nie przegapcie takiej okazji! Przybywajcie!
Zapraszamy Maja i Jacek Towalscy

W programie: JOGA, PRANAYAMA, SZTUCOUCHING, EDUKACJA SEXUALNA DLA RODZICÓW, TANIEC, RELAKSACJA, LIVING DANCE FORM, USTAWIENIA SYSTEMOWE HELLINGERA, KOMUNIKACJA, ANTYSTRES, POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI, DUCHOWE INDIE, ŚWIADOME ŚNIENIE, IMPROWIZACJA RUCHU, PRACA Z TRAUMA, UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA, TANIEC ŻYWIOŁÓW, TEATR, MUZYKA, IMPROWIZACJE TEATRALNE, ŹRÓDŁA KOBIECEJ MOCY, SEXUALNOŚĆ, VEDIC ART SPOTKANIA Z OBECNOSCIĄ, MEDYTACJA i wiele innych …

 

Pozdrawiamy i zapraszamy

Maja i Jacek Towalscy

 

HARMONOGRAM ZAJĘĆ   FESTIWALU „WYMIANY"

27.07.14 niedziela  

18.00-20.00   Kolacja

20.00             Otwarcie festiwalu , prezentacje Prowadzących

 

28.07.14 poniedziałek

07.30-09.00    Joga i Pranayama – dr. Giriswamy z Indii

09.30-13.30    Sztucouching – Małgorzata Chołuj

09.45-13.30    Coaching  „Zbuduj swoją siłę"  cz. I –  Marta Gierlińska i Kamil Tomala

10.00-12.00    Joga Śmiechu – Viktoria Barinova

10.00-12.00    Do czego służy jedzenie cz. I –  Elzbieta Rafa

16,00-19.00    Coaching  „Zbuduj swoja siłę"  cz.II –  Marta Gierlińska i Kamil Tomala

16.00-19.00    Skąd się biora dzieci (dla rodziców) Marzena Gabrysiak - Wąsowska

16.00-19.00    Living Dance Form – Ewa Suchocka

16.00-19.00    Do czego słuzy jedzenie cz.II – Elzbieta Rafa

 

29.07.14 wtorek

07.30-09.00  Joga i Pranajamma – dr. Giriswamy

10.00-13.00   Taniec, Joga,  Coaching, Relaksacja cz. I – Basia Poniatowska,Agn. Ostrowska

10.00-14.00   Skąd się biora dzieci (dla rodziców ) Marzena Gabrysiak –Wąsowska

10.00-13.00   Ustawienia systemowe Przełom w psychoterapii,coachingu cz.I – Damian Janus

10.00-13.00   Dialog z archetypami – Anna Rodakowska

16.00-19.00   Ustawienia systemowe Przełom w psychoterapi i coachingu II – Damian Janus

15.00-17.00   Joga śmiechu – Viktoria Barinova

16.00 -19.00  Living Dance Form – Ewa Suchocka

16.00-19.00   Chi Kung – Anna Rodakowska

 

30.07.14 środa

07.30-09.00   Joga i Pranajama – dr. Giriswamy

10.00-14.00   Poczucie własnej wartości cz.I - Eliza Wolańczyk

10.00-14.00   Komunikacja cz.I – Marzena Dembicka

10.00-13.00   Relaksacja, Antystres –Karolina Chlebosz

15.00-18.00   Duchowe Indie opowiada – dr. Giriswamy

15.00-18.00   Warsztat Komunikacji cz. II – Marzena Dembicka

16.00-19.00   Poczucie wlasnej wartości cz.II – Eliza Wolańczyk

21.00             Świadome Śnienie ze spaniem na sali – Sławek Goździk

 

31.07.14 czwartek

07.30-09.00   Joga i Pranajama-dr. Giriswamy

10.00 -14.00  Improwizacja ruchu i symbolika ciała wdł. Detlefa Kapperta  – Marzena

                        Banasiewicz i Ilona Jędrzejczyk  cz. I

10.00-14.00   Praca z  traumą cz.I – Alicja Zieńko

10.00-14.00   Uzdrawianie wewnętrznego  dziecka –uzdrawianie linii rodu – Ela Gumińska

16.00-19.00   Ustawienia systemowe-przełom w psychoterapi i coachingu – Damian Janus

16.00-19.00   Praca z traumą cz.II – Alicja Zieńko

16.00-18.00   Otwarta medytacja ponad podziałami – Joanna Eichelberger

20.00- 22.00  Taniec Żywiołów – Ela Gumińska

 

01.08.14 piątek

07.30-09.00  Joga i Pranajama –dr. Giriswamy

10.00-14.00  Warsztat teatralny na motywach ,, Małego Księcia''cz.I Ela Manthey15.00-18.00  Duchowe Indie – dr. Giriswamy

16.00-18.00  Źródła Kobiecej Mocy – Agata Krajewska

16.00-19.00  Warsztat teatralny j/w  cz. II Ela Mathey

20.00 -22.00  Krąg kobiet W poszukiwaniu kobiecych rytuałów – Joanna Eichelberger

 

02.08.14 sobota

07.30-09.00  Joga i Pranajama – dr. Giriswamy

10.00-14.00  Improwizacje teatralne cz.I – Tomasz Janiewicz

10.00-14.00   Improwizacja ruchu i symbolika ciała –Marzena Banasiewicz Marzena i Ilona

                      Jędrzejczyk cz. II

10.00-14.00   Emocjonalna wolność cz.I – Ilona Kotłowska

16.00-19.00  Jednosc miłości i sexu – Beata Buami

16.00-18.00  Spotkania z obecnością – Agata Krajewska

16.00-19.00  Vedic Art cz. I -Renata Basinska

16.00-19.00  Emocjonalna wolność cz.II – Ilona Kotłowska

 

03.08.14 niedziela

10.00-14.00  Jednośc miłości i sexu cz.II – Buami Adamus

10.00-14.00  Improwizacje teatralne cz.II – Janiewicz Tomasz

10.00-14.00  Vedic Art. Cz.II - Renata Basinska

 

 


Pracownice szpitala w Bełchatowie wróciły do pracy!


Walka pracownic Szpitala Wojewódzkiego w Bełchatowie, które od miesięcy starały się o odzyskanie swoich miejsc pracy, zakończyła się dziś sukcesem. Dziś sprzątaczki i kuchenkowe rozpoczęły ponownie pracę w szpitalu. Zostały przyjęte przez nowego podwykonawcę, firmę Delfa z Warszawy. Będą pracować na umowach o pracę, a nie na umowach śmieciowych, co było jednym z kluczowych postulatów podczas kampanii.

Od końca kwietnia, pracownice były pozbawione pracy w wyniku wątpliwych działań firm "Naprzód" i "Dozorbud" które wadliwie przekazały umowy o pracę (Art. 23 prim Kodeksu Pracy). Nie wiadomo było kto jest pracodawcą kobiet. Zamiast nich, zatrudniono inne pracownice na umowach śmieciowych. Od tego czasu, kobiety przeprowadziły wiele protestów, domagając się przywrócenia na normalnych umowach o pracę. Pracownice przyłączyły się do Związku Syndykalistów Polski i zorganizowaliśmy demonstracje w Łodzi pod Urzędem Marszałkowskim, oraz siedzibą spółdzielni "Naprzód". Następnie demonstracje ZSP odbyły się także w Warszawie, pod Ministerstwem Zdrowia, Ministerstwem Pracy oraz pod Sejmem. Wysłano też setki petycji, faksów i maili z kraju i zagranicy. Akcję solidarnościową zorganizowała także sekcja Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników - Priama Akcia - pod ambasadą polską w Bratysławie.

Niestety dwie kobiety nie zostały przyjęte na umowy o pracę, ponieważ nie mają orzeczenia o niepełnosprawności, co oznacza brak dopłat dla firmy. Związek Syndykalistów Polski będzie mimo to domagać się, by zostały zatrudnione na postawie umów o pracę.

Choć pracownice nie otrzymywały wynagrodzenia w czasie trwania swojego protestu, były solidarne do końca i zawsze działały razem. Dzięki temu właśnie wywalczyły swoje zwycięstwo i mogą być przykładem dla innych. Co istotne, pracownice, które przeszły wcześniej do firmy "Dozorbud" również zostały przejęte przez nową firmę. Ta walka pokazała, jak ważna jest konsekwencja w działaniu. Nowy związek wchodzący w skład Związku Syndykalistów Polski założony przez pracownice szpitala - Związek Pracowników Ziemi Łódzkiej - będzie kontynuować swoje działania zmierzające do skutecznej obrony praw pracowniczych.

Dziękujemy serdecznie naszemu przyjacielowi Wojciechowi Jendrusiakowi, związkowcowi, który sam niedawno został przywrócony do pracy w tym szpitalu. On także walczył solidarnie i pomógł nam osiągnąć sukces w tej kampanii.