sobota, 29 sierpnia 2009

Grecja: uwolniono Thodorisa Iliopoulosa


imc
Organizowane w Grecji i na całym świecie akcje solidarnościowe z więzionym od grudnia ubiegłego roku Thodorisem Iliopoulosem oraz liczne apele o jego uwolnienie wysyłane na adresy greckich instytucji rządowych przyniosły efekty: Thodoris jest wreszcie wolny.

Wypuszczono go z więzienia po 49 dniach strajku głodowego. Został aresztowany na podstawie sfabrykowanych zarzutów o rzucenie koktailem Mołotova. Zeznania potwierdzające niewinność Thodorisa złożyło wielu naocznych świadków, sąd wziął jednak pod uwagę jedynie raport zlożony przez 2 obciążających go policjantów. 7 lipca przedłużono mu areszt o kolejne 5 miesięcy i dodano kolejne zarzuty. 10 lipca Thodoris rozpoczął protest głodowy i przez ponad miesiąc więzienne władze odmawiały mu odpowiedniej opieki medycznej, nie zgadzały się tez na przewiezienie znajdujacego sie w coraz gorszym stanie fizycznym aresztanta do szpitala, przetrzymując go w nieodpowiednio wyposażonym pomieszczeniu medycznym. Thodoris został hospitalizowany w szpitalu Sotiria dopiero kilka dni temu.

Greccy anarchiści zorganizowali szereg akcji solidarnościowych domagając się jego natychmiastowego uwolnienia, wspierajace go oświadczenia wydały też później lewicowe i komunistyczne partie polityczne. Sprawę Iliopoulosa podjęły postępowe media i władze nie mogły dłużej ignorować lokalnych i międzynarodowych apeli o wypuszczenie go z więzienia i rosnacego oburzenia opinii publicznej na sposób jego traktowania.

Thodorisa zwolniono, nie wolno mu jednak opuszczać kraju, a co dwa tygodnia ma się meldowac na lokalnej komendzie. Wypuszczono go bez kaucji. Odzyskał wolność dzięki własnej determinacji i wsparciu greckiego i międzynarodowego ruchu solidarnościowego. Greccy aktywiści dziekują wszystkim którzy podjeli działania w sprawie Thodorisa Iliopoulosa.


Solidarnośc naszą bronią!

Źródło:
 http://athens.indymedia.org/front.php3?lang=en&article_id=1072046

ALTERGODZINA: o nie-ekologii i korporacyjnym monopolu na koncercie Radiohead & o wygranym procesie skłotersów w Strasburgu (mp3)


Altergodzina o wygranym procesie skłotersów w Strasburgu (mp3)
Gośćmi byli Agata Ferenc, etnolożka, reanimatorka kultury we wrocławskim Centrum Reanimacji Kultury, pracowniczka pomocy humanitarnej oraz Dominik Srzednicki, działacz stowarzyszenia „KejosTHE-AT-ER”. Rozmawialiśmy o wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie najścia funkcjonariuszy wrocławskiej policji na squat „Rejon 69” w czerwcu 1997 roku. Przyjrzeliśmy się kondycji squattingu w Polsce, a także porozmawialiśmy o działalności stowarzyszenia „Kejos THE-AT-ER”.

Altergodzina o nie-ekologii i korporacyjnym monopolu na koncercie Radiohead (mp3)
Podjęliśmy krytyczną dyskusję na temat niektórych aspektów organizacji koncertu brytyjskiej grupy Radiohead w Poznaniu. Ten głośny koncert, który skupił kilkadziesiąt tysięcy osób, odbywał się w ramach akcji "Poznań dla Ziemi" i w założeniu organizatorów miał być "najbardziej ekologicznym koncertem w Polsce". Ideę wydarzenia przesłoniły jednak pewne rozwiązania organizacyjne, np. brak możliwości wnoszenia napojów - w tym wody - we własnych pojemnikach, odbieranie i wyrzucanie przez ochronę jedzenia widzów, oraz faktyczne wymuszenie na uczestnikach zakupu napojów - produktów wyłącznie koncernu Coca-Cola - po zawyżonych cenach. Czy marnotrawstwo i korporacyjna drożyzna współgrają z koncepcją akcji "Poznań dla Ziemi"? Czy postępowanie organizatorów koncertu wpisuje się w proekologiczne zaangażowanie członków zespołu Radiohead?
Te i inne pytania postawiliśmy w rozmowach z naszymi gośćmi: Anną Nowaczyk, rzeczniczką prasową Fundacji Malta organizującej koncert, oraz Urszulą Burkot z zarządu głównego Polskiego Klubu Ekologicznego, organizacji zaangażowanej w upowszechnianie postaw proekologicznych, obecnej na terenie wczorajszego koncertu.

Ponadto, jak zawsze w Altergodzinie, przedstawiamy Alter-Serwis, czyli przegląd wydarzeń krajowych i międzynarodowych ostatniego tygodnia, widzianych z perspektywy ruchów społecznych krytycznych wobec polityki "głównego nurtu".

ALTERGODZINA to audycja tworzona przez alterglobalistki i alterglobalistów związanych z Wrocławską Grupą "Społeczeństwo Aktywne" i pismem społecznie zaangażowanym "Recykling Idei".

Słuchajcie nas w każdą środę o godz. 22:00 w działającym przy Politechnice Wrocławskiej Akademickim Radiu LUZ, we Wrocławiu na 91,6 FM oraz na całym świecie w Internecie (www.radioluz.pwr.wroc.pl).

Kontakt z redakcją:
altergodzina@radioluz.pwr.wroc.pl

czwartek, 27 sierpnia 2009

Rozmawiaj bezpiecznie przez komórkę

To że komórki są niezdrowe szczególnie dla dzieci pewnie większości wiadomo. Dlatego chciałbym się podzielić paroma praktycznymi radami, dzięki którym zmniejszymy ten szkodliwy wpływ telefonów bezprzewodowych

* Rozmawiaj jak najkrócej (do 5 min.). Niektóre sprawy możesz przecież załatwić w inny sposób, np. za pośrednictwem sms- a, maila.
* Postaraj się prowadzić rozmowy w miejscach, w których jest wysoka jakość sygnału. Gdy znajdujesz się w miejscu o słabym zasięgu, telefon znacznie zwiększa moc nadawania. Wzrasta tym samym ilość promieniowania emitowanego przez antenę.
* Jeśli rozmawiasz w budynkach, podejdź do okna. Wówczas telefon będzie emitował znacznie mniej energii.
* Staraj się wybierać miejsca o najsilniejszym sygnale ze stacji bazowej. Każdy telefon ma wskaźnik poziomu sygnału, więc można to określić. Jeśli aparat ma wysuwaną antenę, to należy ją wysunąć.
* Korzystaj z zestawów słuchawkowych i głośno mówiących - pole elektryczne generowane przez antenę telefonu zmniejsza się odwrotnie proporcjonalnie do odległości; dwukrotne zwiększenie odległości anteny od głowy powoduje czterokrotne zmniejszenie energii absorbowanej przez ciało. Dobrym rozwiązaniem jest również korzystanie z zestawów Bluetooth (bezprzewodowych).
* Nie przykładaj aparatu do ucha w momencie nawiązywania połączenia. W chwili wybierania numeru i nawiązywania połączenia telefon przez krótką chwilę nadaje z mocą zbliżoną do maksymalnej, dopiero po nawiązaniu połączenia moc sygnału maleje.

Apel Fundacji na rzecz zwierząt "Przytul psa"





Od oficjalnego powstania naszej Fundacji minęło już prawie 5 miesięcy. W tym czasie udało nam się udzielić pomocy ponad 50 potrzebującym psom oraz 5 kotom. Większość z nich trafiła już do nowych domów, niektóre nadal przebywają pod naszą opieką - w klinikach, hotelach, domach tymczasowych oczekują na swojego człowieka. Dokładamy wszelkich starań, aby poprawić los bezdomnych zwierząt - tych które staną na naszej drodze i potrzebują pomocy.

Te, które bierzemy pod swoją opiekę musimy wykarmić, zaszczepić, odrobaczyć, wysterylizować oraz wykonać inne niezbędne zabiegi. Wiele z nich trafiło do nas w ciężkim stanie - chore, skrajnie zaniedbane, wymagające stałej opieki medycznej, co zwielokrotniło jeszcze i tak niemałe koszty ich utrzymania.

Niestety wpływy na rzecz naszej fundacji są niewspółmierne z wydatkami jakie ponosimy w związku z utrzymaniem i leczeniem naszych podopiecznych. Ponadto wciąż otrzymujemy informacje o kolejnych bezdomnych zwierzętach czekających na naszą pomoc.

W związku z tym zwracamy się z prośbą do wszystkich którym los zwierząt nie jest obojętny o wsparcie finansowe naszej fundacji choć niewielkim datkiem. Każda kwota bardzo się przyda. Będziemy wdzięczni za kierowanie darowizn na konto naszej fundacji:

Fundacja na rzecz zwierząt "Przytul Psa"
ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne
Bank BPH (o. w Piasecznie)
66 1060 0076 0000 3200 0133 1036

Prosimy także o rozesłanie tej wiadomości do znajomych, być może wśród nich znajdzie się ktoś gotowy wesprzeć naszych podopiecznych.

Jeśli chcesz możesz także wesprzeć finansowo naszego jednego, konkretnego podopiecznego, oto niektórzy z nich (więcej na naszej stroniewww.przytulpsa.pl) :

Darowizna tytułem "NITKA"
Nitka była maltretowana przez swoich poprzednich "właścicieli" do tego stopnia, że ma trwale uszkodzony kręgosłup przez co cały czas trzyma lekko przechyloną głowę. Bito ją nawet gdy była w ciąży - urodziła szczenięta, które w większości utopiono w rzece. Ocalał jeden, który ma opadającą powiekę na jednym oczku.

Darowizna tytułem "TIGRA"
Tigra to 5 miesięczne psie dziecko. Została potrącona przez samochód w Michałowicach. Pierwszej pomocy udzieliło Schronisko na Paluchu. Teraz jest już pod naszą opieką, kontynuujemy leczenie i szukamy dla niej dobrego domu. Jest wspaniałą młodą suczką, która bardzo boi się odrzucenia...

Darowizna tytułem "BRONIA"
Jedna dwóch suczek z Grójca - ich właściciel musiał je oddać, ponieważ trafił do domu opieki społecznej. Trafiły do nas - niestety Bronia z babesziozą, z której ledwo wyszła. Choroba spowodowała, że wysiadła jej wątroba i nerki. Obecnie znajduje się już w nowym domu, u wspaniałej rodziny, jednak cały czas zbieramy na opłacenie jej leczenia - wyniosło w sumie prawie 4000 zł.

Darowizna tytułem "GAMA"

Trafiła do nas na początku kwietnia - skóra, oczy a przede wszystkim uszy w fatalnym stanie. Przeszła bardzo długie i kosztowne leczenie (ponad 3 500 zł) oraz operację udrożnienia kanałów słuchowych, która powiodła się - a co więcej sprawiła że sunia odzyskała słuch.

Darowizna tytułem "KOCIĘTA"

Trzy 6-tygodniowe kocięta znaleźliśmy 2 tygodnie temu pod schroniskiem na Paluchu. Zabraliśmy je do domu tymczasowego aby odchować i znaleźć dla nich nowe domy. Niestety okazało się, że kociaki cierpią na chorobę skóry - grzybicę. Obecnie są leczone.

Darowizna tytułem "MAFI"

Mafi został wyłowiony z szamba przez Straż Miejską w Piasecznie. Był, jak się można domyślać, w opłakanym stanie. Jest staruszkiem mającym problemy również z oczami oraz uszami (prawie w ogóle nie słyszy). W dodatku okazało się, że ma nowotwór jądra.

Darowizna tytułem "MEGI"

Megi to 5-letnia rottweilerka przyprowadzona na Paluch 20 kwietnia 2009. Nie została przyjęta do schroniska, gdyż została znaleziona w Żółwinie. Ma ciążę urojoną, na którą otrzymuje stosowne leki. Przebywa w hotelu. Niebawem zostanie wysterylizowana.

Darowizna tytułem "ZEFIR"

Zefir został znaleziony w Zalesiu Dolnym. Pod sklepem. Siedział tam cały dzień. Godziny mijały, a nikt po niego nie wracał. W końcu ekspedientka powiadomiła nas o tym. Pojechaliśmy. Mimo rozwieszenia ogłoszeń nikt się nie zgłosił.


Darowizna tytułem "LOTKA"

Maleńka Lotka jest już staruszką, w dodatku z chorobą skóry. Na szczęście znaleźli się wspaniali ludzie którzy zaoferowali jej schronienie do czasu znaleznienia domu. a prawdopodobnie będzie to do końca życia. A my zbieramy na jej leczenie.

Darowizna tytułem "FIKUS"

Fikus to kilkumiesięczny szczeniak podrzucony pod schronisko na Paluchu. Postanowiliśmy zaopiekować się nim, aby zaoszczędzić mu koszmaru schroniska. Zbieramy na jego utrzymanie, szczepienia i inne niezbędne zabiegi.


Darowizna tytułem "KOREK"

Korek to stary, schorowany bokser. Ma nowotwór śledziony oraz przerzuty na płuca. Zabraliśmy go ze schroniska, aby ostatnie tygodnie życia spędził w domowej atmosferze wśród przyjaciół.



Z góry dziękujemy za pomoc w imieniu naszych podopiecznych.

Z wyrazami szacunku,

Fundacja na rzecz zwierząt "Przytul Psa"

ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne
KRS: 0000319418 REGON: 141678661 NIP: 1231173209
Konto Bankowe: 66 1060 0076 0000 3200 0133 1036
Tel: 503069502, 609733990, 501511714, 509045180,
fundacja@przytulpsa.pl, www.przytulpsa.pl

środa, 26 sierpnia 2009

DZIŚ!Warszawa 27.09 czwartek - protest lokatorski na radzie miasta

Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów i Komitet Obrony Lokatorów zapraszają na protest przeciwko polityce mieszkaniowej miasta oraz działaniom wiceprezydenta Andrzeja Jakubiaka.

Wprowadził on radnych i opinię publiczną w błąd podając nieprawdziwe dane dotyczące proponowanych przez władze miasta minimów uprawniających do starania się o lokale komunalne (zawyżając je, wbrew temu, co zapisano w faktycznym projekcie).

Gdzie: Pałac Kultury i Nauki, 4 piętro, Warszawa
Kiedy: 27 sierpnia godz. 9.00

http://www.wsl.org.pl
Http://www.lokatorzy.info.pl/

ULICZNA KONFRONTACJA- poradnik Antify

Kilka luźnych porad dla ulicznych bojowników z antyfaszystowskiego pisma Konfrontacja...



- Przed akcją opróżnijcie kieszenie ze wszystkiego, co w przypadku aresztowania może być dla was lub innych niebezpieczne (adresy, notatki, antyfaszystowska propaganda, numery telefonów etc.)

- na akcję zawsze ruszaj trzeźwy/a – nie ma nic gorszego niż konfrontacja, w której się jest pod wpływem narkotyków lub alkoholu.

- miej ze sobą wystarczająco pieniędzy, aby zapłacić za taxi w razie czego

- nigdy nie próbujcie robić zbyt dużo rzeczy na raz. Należy wycofać się z terenu po pierwszym udanym uderzeniu – zbyt długie przebywanie w miejscu operowania zwiększa ryzyko zatrzymania

- w zależności od akcji pomyślcie nad odpowiednim strojem – czasem dresy i firmowa czapeczka jest lepsza niż klasyczne czarne ubrania

- ZAWSZE kiedy tylko możecie maskujcie się, pozatym czapki z daszkiem i kaptury utrudniają identyfikację w przypadku operowania w terenie gdzie są policyjne kamery

- nie noście ze sobą żadnego sprzętu, który jest nielegalny (bejzbole, nunczako, kastety), bo to powoduje tylko niepotrzebne problemy i możliwe wyroki w przypadku zatrzymania. Odpuście sobie także noże i inne ostre rzeczy – czymś takim łatwo kogoś zabić przez przypadek.

- zarówno przed jak i po akcji nie dyskutujcie jej szczegółów przez telefon, Internet ani w miejscach gdzie łatwo może was usłyszeć ktoś przypadkowy. Minęły czasy, kiedy policja nie interesowała się antifą. Zanim wasza lokalna bojówka przyzna się oficjalnie do jakiegoś uderzenia, lepiej jest dobrze przedyskutować wszystkie za i przeciw. Czasami propagandowe korzyści z udanej akcji są mniejsze niż ryzyko z powodu przyznania się do jakiegokolwiek z nią związku – wasz cel i tak będzie świadomy, dlaczego to się stało, a możecie tylko zaalarmować niepotrzebnie policję.
Z http://antifa.bzzz.net

Grecja: Oboz antygraniczny na Lesvos


Aktualizacja 26 sierpnia godz. 18:40: Dzis po poludniu odbyla sie pikieta pod wiezieniem deportacyjnym Pagani na przedmiesciach Mityllini. W pikiecie uczestniczylo okolo 200 osob. Protestujacy nawiazali kontakt z zamknietymi w wiezieniu imigrantami (pochodzacymi z Afganistanu, Somalii i Palestyny). Wiezniowie nie otrzymuja lekow, choc wielu z nich ma goraczke i biegunke. W wiezieniu przebywaja rowniez kilkuletnie dzieci i mlodziez.

Wiezniowie krzyczeli "chcemy wolnosci" po angielsku i arabsku. W tym samym czasie protestujacy wylamali zamki na bramie wejsciowej. Akcja byla jednak symboliczna, wiec nie podejmowano proby wtargniecia na teren wiezienia.

26 sierpnia:
Trwa oboz antygraniczny na greckiej wyspie Lesvos (przy granicy z Turcja), w ktorym uczestniczy okolo tysiac osob z calego swiata, w tym wielu uchodzcow. W centrum miasta Mitillini, ktore jest tez baza Frontexu i strazy przybrzeznej, utworzono infopunkt w ktorym dziesiatki uchodzcow schronily sie przed policja. Lesvos jest waznym punktem na trasie imigrantow w drodze do UE.

W ciagu ostatniego tygodnia odbylo sie wiele akcji pod centrum dla uchodzcow. Wielu osobom udalo sie uciec, a 200 osob zostalo zwolnionych z obozow koncentracyjnych. Maja teraz 30 dni na opuszczenie Grecji.

W porcie Mitillini zacumowany jest rumunski okret wojenny, wypozyczony Frontexowi w celu prowadzenia operacji przeciwko imigrantom. Podczas jednej z akcji w zeszlym tygodniu, okret uciekl na morze przed protestujacymi.

W tym tygodniu planowane sa kolejne akcje pod obozem koncentracyjnym dla uchodzcow oraz planowane sa publiczne debaty w parku otwarte dla mieszkancow miasta.

Wiecej informacji: http://lesvos09.antira.info/